10. Podsumowanie

Doświadczenia jakie zebraliśmy zajmując przez kilka lat różną działalnością związaną z przetwarzaniem informacji tekstowych na potrzeby różnych metod prezentacji, od tradycyjnej działalności wydawniczej do publikacji dokumentów elektronicznych w sieci WWW czy na płytach CD–ROM wyraźnie wskazują na znaczenie odpowiedniego opracowywania tekstów. Istnieją odpowiednie standardy i narzędzia. Dostępne są w sieci obszerne informacje na temat doświadczeń innych środowisk i ośrodków. Możliwe jest także tworzenie profesjonalnych i niezwykle wydajnych systemów przetwarzania i udostępniania dokumentów elektronicznych w oparciu o oprogramowanie dostępne nieodpłatnie. Przykładem takiego rozwiązania jest właśnie opracowanie niniejszych materiałów. Inny przykład z tej dziedziny przedstawiony jest w tekście opisującym serwis WWW Ruchu Światło–Życie. To co jest konieczne do realizacji tego typu przedsięwzięć można podsumować w kilku punktach:

  1. W sposób przemyślany musi być zorganizowany przepływ informacji między ludźmi zaangażowanymi w przedsięwzięcie.

  2. Należy opracować jednoznaczne i możliwie najprostsze schematy przepływu informacji i ustalić standardy kodowania. Najlepiej jest jeśli schematy te są oparte na przepływie informacji całkowicie tekstowej, którą da się modyfikować w zwyczajnych edytorach tekstu. Do przetwarzania można używać dowolnie skomplikowanych narzędzi, ale standardy komunikacyjne muszą być najprostsze z możliwych.

  3. Koniecznie należy rozdzielić proces kodowania struktury logicznej tekstu od procesu formatowania. Tekst powinien być tworzony w sposób strukturalny już przez autora. Nie zawsze musi być konieczne korzystanie ze wszystkich możliwości jakie dają odpowiednie narzędzia i standardy.

  4. Konieczne jest aby w tego rodzaju przedsięwzięciach (zwłaszcza w fazie planowania i rozruchu) brał udział odpowiednio przygotowany informatyk, znający nowoczesne techniki związane z przetwarzaniem i prezentacją dokumentów tekstowych, umiejący opracować schematy komunikacji i standardy wymiany danych dostosowane do potrzeb, przyzwyczajeń i możliwości percepcyjnych oraz ograniczeń członków zespołu.

    Do zadań informatyka należeć powinna także ocena przydatności narzędzi używanych przez członków zespołu w codziennej pracy i ew. zaproponowanie konwencji jakich powinni oni przestrzegać aby jak najbardziej usprawnić przepływ informacji.

Ważne jest, że dodatkowy wysiłek jaki trzeba włożyć w opanowanie technik i pojęć, o których piszemy oraz zdobycie i oswojenie narzędzi szybko daje efekty. Już zastosowanie pewnych najprostszych technik, nawet bez używania specjalizowanych narzędzi (np. edytorów strukturalnych) daje wymierne efekty. Nawet tak prymitywne i w sumie niedopasowane do potrzeb narzędzia jak mechanizm “stylów” w programach DTP i powszechnie dostępnych edytorach, jeśli będą stosowane w sposób konsekwentny i przemyślany mogą znacznie ułatwić przetwarzanie tekstu w przyszłości i oszczędzić wiele czasu.

Na odpowiednie narzędzia przyjdzie czas. Najważniejsza jest świadomość istnienia problemu i jego znaczenia. I to u wszystkich. Naszym zdaniem najwięcej do zrobienia zostaje na etapach najwcześniejszych czyli na biurkach autorów. Jednocześnie na tym pierwszym etapie pracy nad tekstem można osiągnąć najwięcej. I to nie kosztem autorów, którym pozornie chcemy dorzucić nowe obowiązki i zadania. Czy nie wystarczy, że autor będzie świetnie znał się na tematyce, o której pisze? Czy, zwłaszcza jeśli nie ma on technicznego wykształcenia, należy mu zawracać głowę takimi sprawami jak struktura tekstu i stosowanie odpowiednich technik i narzędzi do jej nadania powstającemu tekstowi? Otóż właśnie należy i mimo pozornie zwiększonego nakładu pracy już autor (a dzięki niemu i przyszli jego czytelnicy) odniesie wymierne korzyści. Dbanie o “porządek strukturalny” ułatwia zadbanie o “porządek logiczny” całej wypowiedzi. Techniki — jak to techniki szybko wchodzą w nawyk i usprawniają pracę. A strukturalizacja tekstu sprowadza się tak naprawdę do pewnych technik, które szybko dają zyski, tym bardziej, że na dalszych etapach wykorzystania tekstu rośnie rola automatycznego przetwarzania. Główny zysk można więc osiągnąć na etapach początkowych, gdzie rola człowieka jest bardzo duża.