| I Ogólnopolskie Seminarium ,,Internet jako narzędzie ewangelizacji'' | ||
|---|---|---|
| Poprzedni | Katolickie serwisy WWW — stan obecny i zadania na przyszłość | Następny |
Wypadałoby pokazać adres serwisu katolickiego w Polsce, który mógłby służyć jako przykład i wzór do naśladowania. Niestety, każda strona, jaką widziałem do tej pory, ma jakieś mankamenty, coś jej brakuje albo ma czegoś za dużo. Jaka zatem powinna być taka idealna strona? Spróbuję podać przykładową litanię — spis kryteriów, jakimi powinna charakteryzować się idealny serwis internetowy, nie tylko katolicki:
powinien być na szybkim serwerze (komputerze)
połączony ze światem szybkim łączem
serwis tworzony przez zespół ludzi (kilku, kilkunastu…) a nie tylko jedna osoba
serwis mający temat wiodący, wyraźnie określony
serwis bogaty w materiały na swój temat
serwis w różnych wersjach językowych, a przede wszystkim w wersji angielskiej
ISO 8859–2 (pisać po polsku z polskimi “ogonkami” — tak aby wszyscy mogli je zobaczyć)
nie limitować rozdzielczości ekranu ani ilości kolorów, dostosować format do możliwości nawet starszych komputerów, ale bez przesady… — jednak sprawdzać jak będzie to wszystko wyglądać na dużych monitorach a także monochromatycznych
stonowana kolorystyka i szata graficzna, żeby przynajmniej nie odstraszała czytelników
teksty i obrazki stanowiące zawartość serwisu pochodzące “z pierwszej ręki” i swoje własne
mieć łatwy do zapamiętania i wystukania na klawiaturze adres, np. www.niedziela.pl
mieć wyraźny główny tytuł, nagłówek, żeby było wiadomo wyraźnie co to jest
mieć na głównej stronie (index.html) wyraźnie adres webmastera
umożliwiać jasną i wyraźną nawigację po zawartości serwisu (np. przyciski nawigacyjne)
podawać informację o twórcach serwisu, dacie jego utworzenia i ostatniej aktualizacji
zaznaczać informację najnowszą i prowadzić zestawienia dokonanych większych zmian w serwisie, dokumentacja zmian zawartości stron
uruchomić wyszukiwarkę po zasobach serwisu, zwłaszcza po archiwum
prowadzić indeks słów kluczowych (terminów, nazwisk, dat itp.)
umożliwiać powiadamianie czytelników pocztą o istotnych zmianach zawartości serwisu
na każdej stronie serwisu, np. na samej górze, umieszczać jakiś tekst lub grafikę (banner) wyraźnie identyfikującą ten serwis np. kiedy jakaś strona zostanie wydrukowana na papierze, lub ktoś dostanie się na tą stronę z jakiejś wyszukiwarki
każda strona powinna być możliwie krótka, nie powinna się ciągnąć w dół ekranu jak cała rolka papieru toaletowego
opisywać pliki html w nagłówkach <header> przy użyciu komend <meta>, np. dla wyszukiwarek
podawać odnośniki do innych stron w Internecie, które zawierają informację o podobnej tematyce (np. strona o bernardynach — o innych zakonach franciszkańskich), a nie odnośniki do wszystkich stron jakie tylko przyjdą do głowy webmasterowi, nie związane z tematem
stale aktualizować linki i kasować nieczynne
ilość grafiki na stronach umiarkowana, w przypadku naprawdę wartościowych zdjęć — ostrzegać o wielkości pliku i robić miniaturkę
grafika oryginalna, własna a nie kopiowana z innych stron
teksty autoryzowane, z uwzględnieniem praw autorskich, podobnie zdjęcia i rysunki
teksty bez błędów ortograficznych, stylistycznych, gramatycznych itp.
tekst bez błędów dogmatycznych, przejrzany przez kogoś kompetentnego…
żadnych “under construction” — “w budowie”
żadnych ślepych linków, nieaktualnych
nie podawać po terminie jakiegoś wydarzenia, że ono dopiero nastąpi, ale uaktualniać tekst
Niestety, nie potrafię podać żadnego przykładu strony, która spełniałaby wszystkie powyższe punkty, nawet moja osobista. Nawet w językach obcych serwisy internetowe przedstawiają zróżnicowany poziom wykonania. Ponieważ — jak brzmi przysłowie “słowa pouczają a przykłady pociągają” — spróbuję podać kilka przykładowych adresów, które mogą służyć jako przykład serwisu katolickiego. Są one po angielsku, ale warto do nich zaglądnąć nawet jeśli się nie zna tego języka. Interesujące jest choćby ich opracowanie graficzne:
Zachęcam przede wszystkim do zaglądnięcia pod adres “Catholic Online” http://www.catholic.org/. Jest to oczywiście adres najbardziej rzucający się w oczy pod względem domeny na katolickie miejsce w Internecie — jako organizacja (org) i to jako katolicka (catholic). Zwróćcie uwagę na samą stronę pierwszą i zastosowane tam rozwiązanie techniczne. Otóż jeśli się najedzie myszką na jeden z wyrazów z menu, pojawia się odpowiedni obrazek w środku — po prostu język java na stronie katolickiej. Ot, taka sobie ciekawostka…
Drugi adres katolicki w Internecie warty poświęcenia mu uwagi to “CICI — Catholic Information Center on Internet” http://www.catholic.net/ – rzeczywiście prawdziwe centrum informacji katolickiej w Internecie…
Konferencja Episkopatu USA http://www.nccbuscc.org/ — Jak Wam się podoba zwłaszcza graficznie strona przedstawiająca spis departamentów–działów Konferencji: http://www.nccbuscc.org/depts.htm? Bardzo prosta, przejrzysta, a jednocześnie z ilustracjami, wyraźnym logo na górze i tytułem strony… Ponadto na dole głównej strony znajduje się odnośnik do wyszukiwarki (search) po zasobach Konferencji — bardzo przydatne narzędzie.
Bardzo bogata w teksty jest strona “Katolicki Nowy Adwent”: http://www.knight.org/advent/, która zawiera w swoich katalogach m.in.: Encyklopedię Katolicką (wydanie z 1913 r. — ze wzgl. na prawa autorskie), Summę Teologiczną św. Tomasza z Akwinu, Kolekcję pism Ojców Kościoła — to wszystko po angielsku, dosłownie tysiące stron tekstu…
Warto zaglądnąć do “Kościoła wirtualnego”: http://www.virtualchurch.org/, a zwłaszcza do katalogu http://www.virtualchurch.org/images.htm, gdzie autorzy zamieścili wiele obrazków religijnych.
Jeśli ktoś chce pooglądać sobie różne zdjęcia z zabytków, może to zrobić poprzez Internet. Cała masa obrazków jest dostępna na stronie zatytułowanej “Christus Rex et Redemptor Mundi” (Chrystus Król i Odkupiciel Świata) http://www.christusrex.org/. Poprzez tę stronę można zwiedzić wirtualnie bazylikę św. Piotra, Kaplicę Sykstyńską, Muzea Watykańskie, obrazy Rafaela, Giotta, a nawet drogę krzyżową w Jerozolimie i bazylikę Grobu Bożego.
Jest w Internecie już od dawna strona zakonników benedyktyńskich, którzy już nie przepisują manuskryptów. Z pergaminów i atramentu przerzucili się na komputery i Internet, co można zobaczyć pod adresem http://www.christdesert.org/. Zachęcam do zaglądnięcia zwłaszcza na stronę, na której mnisi podają swój cennik: http://www.christdesert.org/noframes/script/services.html.
Pod adresem http://www.netjava.com/ cigar/image.htm kryje się całe bogactwo pobożnych obrazków Pana Jezusa, Matki Bożej, różnych świętych. Można także napisać list do autora tej strony i zamówić jakiś…
Spośród adresów spoza obszaru języka angielskiego, warto polecić serwis Episkopatu Francji http://www.cef.fr — niezwykle elegancko opracowany graficznie.