fot. kajaBilbord ustawiony przy jednej z dróg w amerykańskim stanie New Jersey wywołał ostry sprzeciw mieszkańców. Sugeruje, że chora osoba sama może sobie odebrać życie.

Przy biegnącej w miejscowości Hillside ruchliwej drodze międzystanowej nr 22 organizacja The Final Exit Network ustawiła gigantyczną tablicę z napisem „Moje życie. Moja śmierć. Mój wybór" – odsyłając do strony internetowej, na której znajdują się praktyczne wskazówki dla ludzi nieuleczalnie chorych, myślących o zakończeniu życia.

Przedstawiciele organizacji podkreślają, że ich celem nie jest pomaganie w samobójstwach, ale jedynie dostarczenie informacji tym, którzy tego najbardziej potrzebują. Tymczasem terapeuci ostrzegają, że przesłanie bilbordu może doprowadzić wielu przeżywających trudności nastolatków i dorosłych do prób samobójczych. Również przedstawiciele katolickiej archidiecezji Newark ostro potępili kampanię pozarządowej organizacji.

Przedstawiciel kurii, Jim Goodness uważa, że ktoś, kto nie radzi sobie ze sobą, widząc taki komunikat, odbiera go jako przyzwolenie do samobójstwa.

Wśród członków organizacji odpowiedzialnej za ustawienie bilbordu na ośmiu osobach ciąża zarzuty postawione przez władze stanów Arizona i Georgia. Mają one związek z podejrzeniami o asystowanie w samobójstwie.

 

Wiadomość Katolickiej Agencji Informacyjnej