fot. wiara.pl„Pan Napieralski i całe to towarzystwo po PZPR próbuje zrobić karierę wyborczą" – w ten sposób biskup Stanisław Stefanek odniósł się do propozycji SLD, by umożliwić „aborcję na życzenie" do 10 tygodnia życia dziecka.

Jak ujawnił dziennik „Polska. The Times", jeszcze przed końcem października SLD złoży w Sejmie projekt ustawy dopuszczający usunięcie płodu na życzenie kobiety do 10 tygodnia życia dziecka. Lider SLD, Grzegorz Napieralski potwierdził, że taki projekt jest przygotowywany.

W rozmowie z KAI bp Stefanek zauważył, że liberalizacja ustawodawstwa ws. aborcji jest starym pomysłem lewicy, który odżywa zwykle w okresie przedwyborczym. „Część społeczeństwa polskiego uważa, że człowiek dopiero wtedy coś znaczy, gdy ma odpowiednio silne mięśnie i jeszcze mocniejsze zasoby w banku" – dodał ordynariusz łomżyński.

Zdaniem bpa Stefanka, społeczeństwo ma wciąż słabą świadomość, iż już w chwili poczęcia mamy do czynienia z człowiekiem. „Napieralski i całe to towarzystwo po PZPR próbuje zrobić na tym jakąś tam karierę wyborczą" – ocenił członek Rady Episkopatu ds. Rodziny.

„W świecie nauki nie ma już wątpliwości, że od momentu poczęcia następuje taka jednoznaczna rzeczywistość od strony genetyki i fizjologii, że do śmierci na tym samym zapisie funkcjonujemy" – podkreślił biskup. „I pan Napieralski też jest człowiekiem od momentu poczęcia" – dodał hierarcha.

Pytany, czy propozycja dotycząca liberalizacji warunków aborcji może zyskać dziś znaczące poparcie społeczne, bp Stefanek odparł: „Nie przypuszczam, by był to procent znaczący w tym sensie, by pan Napieralski mógł zostać premierem, natomiast sporo mącą w głowach".

Hierarcha wyznał także, że najbardziej martwi się o młodzież, bowiem, jego zdaniem nie jest ona przygotowana do właściwego samodzielnego podejmowania decyzji, lecz raczej „kupuje" poglądy wykreowane na drodze marketingu aniżeli podejmuje je na podstawie głębszej refleksji.

„Martwię się o najmłodszą część społeczeństwa. Tu już jest zadanie dla nauczycieli, duchownych i każdego, kto poważnie myśli o przyszłości Ojczyzny" – powiedział bp Stefanek.

 

Wiadomość Katolickiej Agencji Informacyjnej