modlitwaIrlandzcy liderzy ruchów obrony życia i rodziny proszą cały świat o modlitwę w związku z planowanym na czwartek, 16 grudnia br. wydaniem orzeczenia przez Europejski Trybunał Praw Człowieka na temat zapisów chroniących życie w irlandzkiej konstytucji.

Sprawę do trybunału wniosły jakiś czas temu trzy kobiety, które uskarżały się na to, że klauzula chroniąca życie poczęte, znajdująca się w Ustawie Zasadniczej, narusza ich prawa człowieka. Każda z nich (dwie Irlandki i jedna Litwinka mieszkająca w Irlandii) wyjechała do Wielkiej Brytanii, by dokonać aborcji, a teraz twierdzą, że irlandzkie prawo chroniące życie zagraża ich zdrowiu.

W związku z ratyfikowanymi przez Irlandię umowami międzynarodowymi, orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw człowieka są wiążące dla jej prawa państwowego. Tylko Polska i Malta mają podobne gwarancje konstytucyjne dla życia poczętego. Wyrok trybunału może mieć w przyszłości ważkie konsekwencje także dla tych krajów.

„Sąd powinien przyznać prawo do życia najsłabszym i najbardziej bezbronnym członkom rodziny ludzkiej, jeśli chce utrzymać swą wiarygodność w bronieniu najbardziej podstawowych praw wszystkich istot ludzkich" - powiedział, Patrick Buckley, rzecznik irlandzkiego Towarzystwa na Rzecz Ochrony Nienarodzonych Dzieci (Society for the Protection of Unborn Children).

„Zasady prawa muszą być oparte zarówno na sprawiedliwości, jak i na zdrowym rozsądku, i uznać za irracjonalne prawo do zabijania dzieci w łonach matek" - dodał Buckley. Zauważył on, że prawo do życia dzieci przed narodzeniem jest zapisane w wielu traktatach i umowach międzynarodowych, „tymczasem żaden traktat międzynarodowy nigdy nie uznał dostępu do aborcji za prawo człowieka".

Sprawa ABC (nazwana tak od pierwszych liter nazwisk powódek) jest instrumentem dla aborcyjnej organizacji lobbystycznej Irish Family Planning Association, której wysiłki zmierzają w kierunku obalenia obowiązujących w Irlandii praw chroniących życie. Prawa te zostały wpisane do konstytucji już w 1983 roku. Ponieważ zwolennikom aborcji nie udało się przewalczyć ich pomysłów w irlandzkich sądach, dlatego po wyczerpaniu wszystkich instancji, odwołały się do międzynarodowego trybunału.

Buckley obawia się, że niepomyślny werdykt ponadpaństwowej instytucji może doprowadzić do powszechnego uznania aborcji za "prawo człowieka". „Ich sukces w Europejskim Trybunale Praw Człowieka może być jednak krokiem milowym w tworzeniu uznanego międzynarodowo „prawa do aborcji na żądanie" - powiedział obrońca życia i wezwał wszystkich do modlitwy.

za LifeSiteNews.com i stronami Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia