Drukuj
Fot. AJProkurator Generalny poinformował dziś o przekazaniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Wandę Nowicką Prokuratorowi Rejonowemu dla Warszawy Śródmieście-Północ „celem nadania mu dalszego biegu procesowego" - poinformowała na swojej stronie internetowej Fundacja "PRO - prawo do życia". Obrońcy życia zawiadomili Prokuraturę, że działaczka partyjna mogła popełnić przestępstwo „nielegalnego reklamowania środków antykoncepcyjnych i wczesnoporonnych oraz działań nierejestrowanego lobbingu i przestępstwa płatnej protekcji".

Zawiadomienie to zostało złożone przez "Fundację PRO - prawo do życia" w Prokuraturze Generalnej 15 listopada br. "Opierając się na wyroku, który zapadł w sprawie Joanny Najfeld podejrzewamy, że Wanda Nowicka mogła się dopuścić płatnej protekcji, nielegalnego lobbingu oraz złamania prawa farmaceutycznego, polegającego na nielegalnej reklamie środków farmakologicznych, w tym wczesnoporonnych" - poinformowała Aleksandra Michalczyk z Fundacji.

"Pismo, które dziś otrzymaliśmy, jest oznaczone datą 18 listopada 2011 roku. Liczymy na to, że również Prokuratura Rejonowa niezwłocznie zajmie się tą sprawą" - dodała Michalczyk.

W piśmie do prokuratora Fundacja "PRO - prawo do życia" przypomniała, że „Gość Niedzielny" ujawnił niedawno uzasadnienie wyroku w procesie, jaki Wanda Nowicka wytoczyła Joannie Najfeld. Powodem wszczęcia tego procesu był fakt, iż dziennikarka publicznie zarzuciła działaczce Federy, że „znajduje się na liście płac przemysłu aborcyjno-antykoncepcyjnego".

Sąd przyznał, że kierowana przez Nowicką Federacja na Rzecz Kobiet i Planowana Rodziny pozostawała na usługach producenta środków antykoncepcyjnych i wczesnoporonnych Gedeon Richter Polska oraz na usługach producenta sprzętu medycznego, niezbędnego dla wykonywania zabiegów aborcji organizacji IPAS. Usługi te miały polegać na „promowaniu produktów wspomnianych firm m.in. za pomocą ulotek firmowanych przez Federację i podmioty z nią związane".

Zdaniem Fundacji, posłanka Ruchu Palikota mogła dopuścić się popełnienia przestępstwa z art. 129 lub 129a prawa farmaceutycznego, gdyż Federacja nie jest uprawniona do reklamowania środków farmaceutycznych.

Obrońcy życia zwracali też uwagę, że w ciągu ostatnich 10 lat Nowicka i związane z nią organizacje podejmowały liczne publiczne oraz poufne działania w celu dokonania takich zmian legislacyjnych, jak refundowanie środków antykoncepcyjnych i wczesnoporonnych ze środków publicznych, wprowadzenie w szkołach tzw. „edukacji seksualnej", zniesienie ograniczeń dla wykonywania zabiegów aborcji czy wprowadzenia refundacji ze środków publicznych zabiegów tzw. „aborcji na życzenie".

Fundacja argumentowała też, że skoro postulaty zmian prawa były zgodne z interesami majątkowymi firm proaborcyjnych, to „zachodzi uzasadnione przypuszczenie, iż Wanda Nowicka nie tylko wykonywała funkcję nierejestrowanego lobbysty tych organizacji, ale mogła się dopuścić na ich rzecz przestępstwa płatnej protekcji z art. 230 KK § 1 KK".

 

Katolicka Agencja Informacyjna