Urząd Rady MinistrówBrak jest środków na podstawowe zadania polityki społecznej na rzecz wzmocnienia polskich rodzin – mówi KAI socjolog Antoni Szymański, odnosząc się do projektu budżetu na ten rok.

KAI: Bardzo wiele środowisk społecznych oraz naukowych od dłuższego czasu występuje z apelami o dowartościowanie polityki państwa na rzecz rodzin. Jakie tego skutki widzimy?

[z zasobów Internetu] „Mydło – czy to jedyna czystość na jaką cię stać?" pod tym hasłem odbyła się w przeddzień Dnia Zakochanych debata walentynkowa przygotowana przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży w Białym Borze na Pomorzu Środkowym.

KSM-owicze zaprosili do udziału w niej młodzież z internatu białoborskiego Zespołu Szkół im. Oskara Langego. Jak zauważa, ks. Sebastian Brzozowski, asystent oddziału KSM, młodzi ludzie, którzy w nim mieszkają wyrwali się spod skrzydeł rodziców, czują się już samodzielni i dorośli. - Razem z wychowawcami zauważamy, że także pojawia się problem wczesnej inicjacji seksualnej. Chcieliśmy im pokazać, że miłość nie sprowadza się do fizyczności – mówi duszpasterz.

[z zasobów Internetu]W amerykańskim stanie Teksas wchodzi 14 lutego prawo, zgodnie z którym kobiecie rozważającej aborcję pracownicy klinik aborcyjnych muszą zaproponować obejrzenie zdjęcia ultrasonograficznego nienarodzonego dziecka i dać możliwość usłyszenia bicia jego serca.

Matka nie musi zgodzić się na oglądanie obrazu swego dziecka, ale lekarz aborcjonista powinien szczegółowo opisać, jak wygląda płód. Wyjątkami pozwalającymi na odstąpienie od tej procedury są przypadki gwałtu, kazirodztwa lub gdy nienarodzone dziecko jest niepełnosprawne.

Św. WalentyWalentynki, święto zakochanych obchodzone 14 lutego, niesłusznie bywa stawiane w jednym rzędzie z Halloween, jako kolejny eksportowany produkt kultury anglosaskiej. Okazuje się bowiem, że wspominany tego dnia w kalendarzu liturgicznym św. Walenty, od którego imienia pochodzi nazwa święta, został ogłoszony patronem zakochanych już w 1496 r. przez papieża Aleksandra VI.
Fot. Kaja51 proc. mieszkańców Rosji opowiada się za dopuszczalnością aborcji, jeśli w rodzinie jest niski dochód na jedną osobę; przeciwnego zdania jest 42 proc. ankietowanych. 55 proc. respondentów dopuszcza eutanazję w wypadku osób nieuleczalnie i ciężko chorych. Takie wyniki przeniosło badanie opinii publicznej, przeprowadzone w listopadzie ub.r. przez Agencję Technologii Społecznych „Politech" na zamówienie Izby Społecznej Federacji Rosyjskiej.

Z sondażu wynika ponadto, że 63 proc. Rosjan uważa, że życie ludzkie rozpoczyna się z chwilą poczęcia, a 33 proc. – że z chwilą narodzin.

W sprawie eutanazji 55 proc. badanych opowiedziało się za jej dopuszczalnością w odniesieniu do osób nieuleczalnie i ciężko chorych, 9 proc. dopuszcza ją wobec szerszego kręgu ludzi, a 28 proc. jest stanowczo przeciwnych tego rodzaju praktykom.