Drukuj
 Co czwarte dziecko w Polsce rodzi poza małżeństwem - informuje Fundacja Mamy i Taty, zapowiadając jednocześnie uruchomienie w połowie roku kampanii w obronie instytucji małżeństwa. Paweł Woliński z Fundacji podkreśla, że młodzi Polacy nie widzą ze strony państwa żadnych zachęt do zawierania związków małżeńskich. Ponadto media chętniej upowszechniają model życia wygodnego i bez zobowiązań niż małżeńskiej i rodzicielskiej odpowiedzialności i poświęcenia.

Fundacja zwraca uwagę, że sytuacja demograficzna jest tylko pochodną tej postawy. Małżeństwa z jednym dzieckiem rezygnujące z kolejnego na pierwszym miejscu nie wymieniają, że ich na nie nie stać, ale że już mają dziecko. Według Pawła Wolińskiego, nie da się zbudować dynamicznie rozwijającego się kraju, na miarę wyzwań "POLSKA 2030" bez promowania i doceniania rodzicielskiego wysiłku i prorodzinnych postaw. Dodał, że rezygnacja ze szczególnej ochrony małżeństwa, deprecjacja odpowiedzialności i trwałości w relacjach między kobietą a mężczyzną i wprowadzanie instytucji związków partnerskich jako z natury rzeczy opartych na tymczasowości, ograniczonym zaufaniu i ograniczonej odpowiedzialności temu celowi nie służy.

Fundacja przypomina, że badania prowadzone w wielu krajach są jednoznaczne. To małżeństwo kobiety i mężczyzny może być źródłem stabilnej dzietności, kapitału społecznego i intelektualnego obywateli i czynnikiem dynamizującym rozwój kraju. Zdaniem przedstawicieli Fundacji, lansowane dzisiaj skutecznie przeciwne punkty widzenia są ideologiczną inżynierią społeczną a postrzeganie nowoczesności Polski z tej perspektywy jest błędem i pora zacząć o tym mówić publicznie.

- Chcemy w kampanii pokazać małżeństwo kobiety i mężczyzny jako fascynujący projekt na życie. Chcemy tym samym afirmować zaufanie, odpowiedzialność i poświęcenie jako naturalne źródło szczęścia bliskie każdemu człowiekowi. Chcemy nowoczesnym językiem i w nowoczesny sposób opowiedzieć młodym ludziom o tym z czego często drwi współczesna kultura. Wierzymy, że tak jak w przypadku kampanii antyrozwodowej, dzięki państwa hojności i wsparciu, realizacja tego przedsięwzięcia stanie się możliwa. Jeszcze w styczniu rozpoczniemy badania, które posłużą sformułowaniu przekazu kampanii. Następnie zrealizujemy produkcję spotu telewizyjnego, który tak jak poprzednio będziemy chcieli emitować w telewizji publicznej oraz telewizjach komercyjnych. Na koniec opracujemy raport o sytuacji małżeństw w Polsce - powiedział Paweł Woliński.

Fundacja Mamy i Taty ma nadzieję, że Polacy wesprą tę inicjatywę. Przygotowanie kampanii to koszt ok. 200 tys. złotych.

 

Katolicka Agencja Informacyjna