Drukuj
Fot. NaszDo podjęcia działań mających na celu przeciwdziałanie projektowi stanowej ustawy nadającej parom homoseksualnym te sama prawa, którymi cieszą się małżeństwa – wezwali biskupi stanu Waszyngton w USA. Proponowana legislacja „wzmocni siły szkodzące już dziś życiu rodzinnemu" – ostrzegają biskupi archidiecezji Seattle oraz diecezji Spokane i Yakima w liście pasterskim pt. „Małżeństwo i wspólne dobro".

W dokumencie podkreślono, że „stabilność społeczeństwa oparta jest na stabilności rodziny, w której mężczyzna i kobieta rodzą i kształtują nowe życie". Przypominano, że uznanie przez prawo małżeństwa jako związku między mężczyzną a kobietą dało „niezliczonym pokoleniom niezrównane dobro posiadania kochających matki i ojca wzajemnie oddanych w związku na całe życie". Biskupi podkreślili ważną rolę, jaką w kształtowaniu przyszłości społeczeństwa odgrywa małżeństwo oparte na relacji kobiety i mężczyzny. Zwrócili uwagę, że zmiana definicji małżeństwa oznacza, iż przestaje się cenić wkład, jaki w budowę cywilizacji wnosi rodzina, dlatego, jak zauważają, zmiany te nie leżą w „interesie publicznym".

Metropolita Seattle, abp James Peter Sartain; biskup pomocniczy Seattle, Eusebio Elizondo M.Sp.S; ordynariusz diecezji Spokane, bp Blase J. Cupich oraz bp Joseph J. Tyson z diecezji Yakima wezwali wiernych, by kontaktowali się ze swymi przedstawicielami w parlamencie stanowym i apelowali do nich o skuteczną obronę małżeństwa.

13 stycznia br. 23 senatorów, w tym dwóch z Partii Republikańskiej, wprowadziło pod obrady projekt ustawy, która ma doprowadzić do przyznania parom gejowskim i lesbijskim tych samych praw, które mają obecnie małżeństwa. Inicjatorem zmian jest senator Partii Demokratycznej Ed Murray – zdeklarowany i aktywny gej, żyjący od 20 lat w związku z innym mężczyzną. Gubernator z Partii Demokratycznej Christine Gregoire, która uważa się za katoliczkę, zażądała, by projekt prawa wprowadzono pod obrady. Aby przyjęła go izba niższa parlamentu stanowego, wymagane jest poparcie 25 z 49 senatorów.

Pierwsze czytanie projektu ustawy zaplanowano na 23 stycznia br.. Joseph Backholm, szef prorodzinnej organizacji Family Policy Institute of Washington spodziewa się, że tego dnia do stanowego Kapitolu ściągną tysiące obrońców rodziny. Podobnie jak biskupi działacz uważa, że zrównanie praw związków homoseksualnych z heteroseksualnymi oznacza przyznanie, że „między mężczyznami i kobietami nie ma różnic".

Stan Waszyngton uchwalił prawo o rejestrowanych związkach partnerskich w 2007 roku. Obecnie zarejestrowano 19 tys. takich par.

 

Katolicka Agencja Informacyjna