Nowym Jorkiem, zwanym haniebną stolicą aborcji USA, rządzić będzie nowy burmistrz, jeszcze radykalniejszy niż jego poprzednicy na tym stanowisku, sprzymierzeniec przemysłu aborcyjnego. Bill de Blasio z Partii Demokratycznej, który wygrał wybory z miażdżącą przewagą 73 proc., zapowiada walką z centrami pomocy dla kobiet w ciąży i ekspansję nowych klinik aborcyjnych.

Rządząca w Belgii Partia Socjalistyczna zaproponowała rozszerzenie prawa do eutanazji także na dzieci i osoby w stanie demencji. Projekt spotkał się ze sprzeciwem ze strony partii Chrześcijańskich Demokratów i Flamandów, która w wypadku przyjęcia nowego prawa przez parlament zapowiedziała już protest w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.

O niezwykłych okolicznościach urodzin bpa Andrew H. Cozzensa donosi czasopismo diecezji archidiecezji Saint Paul and Minneapolis w USA, The Catholic Spirit". 11 października Papież Franciszek mianował tego 45-letniego kapłana, wykładowcę teologii sakramentów biskupem pomocniczym tej właśnie archidiecezji.

DublinPo tym jak we wtorek 23 lipca senat Irlandii zaakceptował rządowy projekt ustawy legalizującej aborcję w tym kraju, obrońcy życia ostatnią nadzieję widzą w prezydencie Michaelu Higginsie. Jeśli prezydent podpisze przegłosowany przez obie izby parlamentu projekt ustawy, aborcja będzie dozwolona na wszystkich etapach ciąży w sytuacji, gdy zagrożone jest życie matki, także wtedy, gdy kobieta grozi odebraniem sobie życia.

Szczególnie zapis dotyczący samobójstwa, na które „panaceum" ma być aborcja, jest szczególnie krytykowany przez organizacje pro-life. Według oponentów aborcyjnego prawa, to swoista furtka umożliwiająca zakrojoną na szeroką skalę aborcję na życzenie.

Konstytucja RP Mimo krytycznych uwag natury medycznej i prawnej ze strony wielu instytucji, na rozpoczętym w środę posiedzeniu Sejmu ma się odbyć pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o uzgodnieniu płci. Zdaniem Centrum Prawnego Ordo Iuris, kontrowersyjny projekt opiera się na ideologicznych założeniach całkowicie sprzecznych z ustaleniami genetyki, w świetle których płeć organizmu, a więc i jego tożsamość płciowa, jest determinowana w trakcie zapłodnienia. Wprowadza natomiast ideologiczne rozumienie pojęcia „tożsamość płciowa", nieznane polskiemu prawu.

Tym samym – zwraca uwagę Ordo Iuris - proponowana regulacja narzuca społeczeństwu ideologię gender, naruszając wyrażoną w art. 25 ust. 2 Konstytucji zasadę bezstronności światopoglądowej państwa.