family2009Od 16 do 19 października w domu werbistów w Baranowiczach miały miejsce międzynarodowe warsztaty dla animatorów Spotkań Małżeńskich. Uczestniczyło w nich 55 osób z Białorusi, Litwy, Łotwy, Polski, Ukrainy i Rosji. Celem warsztatów było pogłębienie przygotowania animatorów Spotkań Małżeńskich do pracy z małżeństwami w kryzysie podczas różnych form pracy tego stowarzyszenia.

Warsztaty prowadzili Irena i Jerzy Grzybowscy, założyciele Spotkań Małżeńskich i ich liderzy. We wprowadzeniu podkreślili tożsamość animatorów Spotkań Małżeńskich jako osób, które co prawda nie są terapeutami, ale mają odpowiednie przygotowanie do prowadzenia warsztatów rekolekcyjnych, w których coraz częściej uczestniczą małżeństwa w kryzysie. Grzybowscy przedstawili sposób prowadzenia rozmowy osobistej, telefonicznej lub mailowej z osobami przeżywającymi kryzys małżeński z wykorzystaniem w tej rozmowie wiedzy z zakresu dialogu jako drogi duchowości. Rozmowy takie nie są pracą ściśle terapeutyczną, ale mają skutki terapeutyczne.

Podczas pracy w grupach uczestnicy warsztatów zapoznali się z różnymi konkretnymi sytuacjami małżeństw w kryzysie. Omawiano kompetencje animatorów i granice tych kompetencji. Zwrócono uwagę na kwestię towarzyszenia małżeństwom w kryzysie, a nie doradzania rozwiązań, ani tym bardziej prób rozwiązywania za nich ich problemów. Uczestnicy warsztatów zapoznali się z podstawowymi uzależnieniami z jakimi często zgłaszają się małżeństwa na rekolekcje, na czym polega negatywny wpływ na więź małżeńską syndromu zachowań wyniesionych z rodzin dysfunkcyjnych, szczególnie dzieci alkoholików, a także wpływu depresji i seksoholizmu.

- W czasie tych warsztatów ważne dla mnie było przyjrzenie się moim emocjom związanym z kontaktem z małżeństwami w kryzysie – powiedział na zakończenie warsztatów Paweł, animator z Mińska Białoruskiego i dodał: - Przypomniałem sobie różne swoje spotkania z małżeństwami w kryzysie. Teraz, po tych warsztatach wiem, co mógłbym zrobić lepiej.

– Ja zrozumiałam, że muszę pilnować swoich spontanicznych reakcji, pokus odpowiedzenia natychmiast. One muszą być bardziej przemyślane – dodała jego żona Lena.

- Ja zrozumiałem, że nie na wszystkie pytania osób przeżywających kryzys muszę mieć od razu gotową odpowiedź – powiedział o. Bronisław, dominikanin pracujący w Witebsku i dodał, że dla niego bardzo ważne było też wewnętrzne odblokowanie się na problemy uzależnień i ich wpływu na relacje w małżeństwie.

- Nigdy nie wiemy z jakimi problemami spotkamy się na weekendzie rekolekcyjnym – powiedziała Ania – animatorka Spotkań Małżeńskich Cerkwi Prawosławnej – Otrzymałam tu uniwersalne narzędzie do różnego rodzaju sytuacji. O. Aleksander, prawosławny kapłan z Sankt Petersburga zauważył, że "Spotkania Małżeńskie nie są bezsilne wobec problemów małżeństw w kryzysie, trzeba tylko znać granice swoich kompetencji".

- Ważne dla mnie było biblijne spojrzenie na nasza więź z małżeństwami w kryzysie – powiedział Andrzej z Cerkwi Greckokatolickiej w Kijowie. Nawiązał w ten sposób do medytacji Ireny i Jerzego Grzybowskich, którzy ukazali Jezusa jako Tego, który zawsze zauważał człowieka potrzebującego pomocy.

- Wiele par chłopców i dziewcząt boi się zawrzeć związek małżeński. Znaczna część z nich jest w głębokim kryzysie własnej osobowości, wchodzi w dorosłe życie z obciążeniami wyniesionymi z domów rodzinnych – zauważył Aleksander z Mińska. – Uświadomienie sobie tych problemów i sposobów przezwyciężania ich jest ważnym zadaniem dla animatorów Spotkan Małżeńskich, prowadzących Wieczory dla Zakochanych – dopowiedział Jerzy Grzybowski.

Ważna była w czasie warsztatów współpraca animatorów Spotkań Małżeńskich, stowarzyszenia katolickiego zatwierdzonego przez Stolicę Apostolską oraz stowarzyszenia Spotkania Małżeńskie Cerkwi Prawosławnej, które w tym czasie obchodziło pięciolecie swojego istnienia.

Katolicka Agencja Informacyjna