rzekaPoeta napisał, że „ stając nad rzeką prawdy wszyscy jesteśmy nadzy”.

Tak Bóg nas poprowadził, że w tym, roku zatrzymaliśmy się nad rzeką, której główny nurt stanowi życie. Życie w wieloaspektowym ujęciu, jak i owa nagość z cytowanego wiersza. Taki wymiar miała Oaza Rekolekcyjna Diakonii Życia, którą wspólnie z żoną Marysią, przeżywaliśmy w Dębowcu.

Treści jakie przynosiły kolejne dni bardzo mocno nas dotykały i prowadziły w głąb nie tylko naszych dusz, sumień, ale także w głąb naszych relacji małżeńskich, rodzinnych, a i wspólnotowych.

Związany pewnymi ograniczeniami somatycznymi, widziałem co prawda, jak Marysia z wielkim oddaniem przygotowuje nas do wyjazdu – niewiele mogłem jej pomóc. Jednak moment żeby pojąć, że ona robi to dla mnie, przyszedł dopiero podczas tego ORDŻ. Po trzydziestu dwóch latach małżeństwa jesteśmy ze sobą zżyci, ale gdy stanąć nad „rzeką prawdy”… Mieliśmy okazję by o tym porozmawiać już podczas tej Oazy. Taką okazją był dialog małżeński w piątym dniu rekolekcji. To było jedno z najpiękniejszych naszych spotkań małżeńskich w ostatnim czasie. Znowu mieliśmy możliwość zacieśnienia naszych relacji małżeńskich.

Ten czas sprzyjał także pogłębieniu relacji z Bogiem. I tutaj przeszło spaść wielu zasłonom w najmniej oczekiwanych momentach. I kiedy sięgamy pamięcią wstecz, do naszych pierwszych rekolekcji w Ruchu Światło – Życie, utwierdzamy się w przekonaniu, że te rekolekcje, tak jak kiedyś te pierwsze, były właśnie dla nas. On, Jezus, jest naszą Rzeką Prawdy i Życiem, i Przebaczeniem, i małżeńskim Dłoni Splotem, i prawdziwym Ukojeniem.

Marysia i Edek Jodłowscy

Archidiecezja przemyska