1procentKochani,

jak co roku zwracamy się do Was z serdeczną prośbą o przekazanie 1% należnego podatku na potrzeby Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie. 

Czynimy to za pośrednicwem Fundacji Światło-Życie, która jest organizacją pożytku publicznego o numerze KRS 0000071891.

Potrzeby te to przede wszystkim wsparcie kosztów organizacji Oazy Rekolekcyjnej Diakonii Życia - rekolekcji wprowadzających w posługę na rzecz życia - tak, aby nie było przeszkód finansowych uniemożliwiających przeżycie tych rekolekcji przez zainteresowanych członków naszego Ruchu. 

Kolejną bardzo ważną posługą, którą podejmujemy w Ruchu Światło-Życie to prowadzenie prelekcji na oazach letnich. Logistyka  z tym związana jest dość kosztowna zważywszy potrzebę obecności prelegentów na wszystkich rodzajach rekolekcji odbywających się w naszym kraju.

Szeroko pojęta służba życiu to też odpowiadanie na zgłaszane potrzeby i problemy poprzez organizację rekolekcji tematycznych, w których uczestniczą również osoby spoza Ruchu.

Do charakterystycznych zadań, którymi zajmuje się Diakonia Życia należą działania z zakresu pro-life: marsze dla życia; konferencje, dyskusje, wykłady; obchody Dnia świętości życia, Dnia dziecka utraconego; wystawy itp.

Aby nam pomóc wystarczy wpisać na formularzu rozliczenia rocznego PIT:
-w polu "Numer KRS": 0000071891
-w polu "Wnioskowana kwota": wyliczoną kwotę
-w polu "Cel szczegółowy 1%": Diakonia Życia (UWAGA! - wpisać koniecznie)

Bardzo prosimy o przekazanie informacji o tej możliwości pomocy nam, wszystkim innym osobom, którym dzięki Waszemu świadectwu bliska jest posługa Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie.

 

Dorota i Łukasz Kozyrowie

odpowiedzialni za Centralną Diakonię Życia

nowy domCzyli co każdy oazowicz powinien wiedzieć o adopcji i opiece zastępczej

 

„I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje"Mt 18, 5)

 

usa flagW Stanach Zjednoczonych coraz głośniejsza staje sie sprawa 33-letniej Marlise Munoz z Fort Worth w stanie Teksas, której życie od listopada ub. roku podtrzymują urządzenia szpitalne tylko dlatego, że kobieta jest w ciąży. Choć rodzina chce odłączenia od respiratora żony i córki, u której stwierdzono śmierć mózgową, to zgodnie z prawem stanowym, procedura taka nie jest możliwa, gdyż zadaniem lekarzy w obecnej sytuacji jest ratowanie życia nienarodzonego dziecka, mającego obecnie 20 tygodni.

fot. JoaNatural Procreative Technology. Technologia Naturalnej Prokreacji. Wobec dominującej w „nowoczesnej” ginekologii tendencji do mówienia o Medycynie Reprodukcyjnej i Technikach Wspomaganego Rozrodu potrzebujemy odpowiedzi opartej na innych źródłach aksjologicznych. Taką odpowiedź proponuje prof. Thomas W. Hilgers z Omaha, Nebraska, USA, który zafascynował się przesłaniem z encykliki „Humanae Vitae” papieża Pawła VI, na 4 roku studiów medycznych, i które potraktował bardzo osobiście.

Modelka nr 1 – szczupła
...czarna obcisła bluzeczka bez rękawów, spódniczka kremowa koronkowa, bez podszewki, długość do połowy uda, widoczna bielizna dolna w odcieniu kremowym...
Modelka nr 2 – kształtów pokaźnych,...biała przylegająca bluzka wpuszczona w czarną spódniczkę, mocno obciskającą pośladki, spódniczka ledwo te pośladki zakrywa, jednocześnie odsłaniając uda przypominające masywne kolumny, wysokie czarne szpilki (wyraźnie utrudniające chodzenie)...

in vitroKAI: Czy współczesna nauka potwierdza czy też podważa opinię, że dzieci poczęte metodą in vitro obciążone są wadami genetycznymi w stopniu większym aniżeli te poczęte w sposób naturalny?

– Zjawisko jest bardzo duże, staje się globalne, obserwacja natomiast stosunkowo krótka, bo najstarsza osoba na świecie poczęta tą metodą ma 34 lata, a w Polsce 25 lat.

Drugi problem: obserwacja jest bardzo niesystematyczna. Nie możemy więc podejść do tego problemu systemowo, możemy raczej mówić o projektach badawczych, grupach naukowców, których łączy wspólna pasja. Przypuszczam, że są ludzie, którym bardzo zależy na tym, żeby ta obserwacja nie była systematyczna i rzeczywiście systematyczna nie jest. Poza tym, żeby to zjawisko badać musimy mieć tzw. rejestry wad wrodzonych czyli dostęp do populacji dzieci poczętych z zastosowaniem ART [assisted reproductive technology – technologia wspomaganego rozrodu, wymienne określenie metody in vitro – przyp. KAI]. Takich rejestrów dedykowanych specjalnie technologii ART jest niewiele.

Pomimo pewnego braku tych badań w Polsce, wyniki jakie osiągają specjaliści na świecie są na tyle mocne, że można je drukować w takich tytułach jak "New England Journal of Medicine" czy "American Journal of Human Genetics" – najlepszych medycznych czasopismach świata.

 

(wiara.pl)Podobno w jednym z zakątków raju od rana do wieczora bawiły się zawsze dzieci. Kiedy Pan Bóg w swej dobroci postanowił stworzyć świat, wezwał je wszystkie do siebie i powiedział: Trzeba, abyście poszły i zaludniły całą ziemię. Co chciałybyście zabrać ze sobą, by wam przypominało niebo?