fot. KajaPodczas tej drogi krzyżowej chcemy modlić się w intencjach ludzi, którzy bronią życia i tych, którzy z nim walczą, tych którzy czują się przytłoczeni sytuacjami, z których nie widzą wyjścia i tych, którzy pomagają to wyjście znaleźć. I chcemy też modlić się za nas samych i nasze rodziny – abyśmy zawsze potrafili stać przy Bogu, który jest Miłośnikiem życia.

 

 

 

Stacja I - Jezus skazany na śmierć

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Piłat chcąc uwolnić Jezusa, znowu przemówił do nich. Lecz oni wołali:

– Ukrzyżuj Go, ukrzyżuj! (…)

Wtedy Piłat wydał wyrok, którego się domagali (…) Jezusa skazał na śmierć, jak tego chcieli”.

Łk 23, 21-25

 

W ewangeliach Piłat nie jest tak do końca czarnym charakterem. Jednak choć walczy o swoje człowieczeństwo, okazuje się słaby, ugina się pod presją głośnego tłumu krzykaczy.

Panie Jezu, prosimy Cię za tych wszystkich, którzy decydują o ludzkim życiu – za tych, co stanowią prawa, za lekarzy, za rodziców… I za tych, co głośno krzyczą, że poczęty człowiek nie jest człowiekiem. Wejdź w ich życie ze swoją łaską. Daj siłę do przeciwstawienia się złu. Złu w nich samych i złu, które ich otacza.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Stacja II - Jezus bierze krzyż na swe ramiona

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Kto chce iść ze Mną, (…), niech weźmie swój krzyż i niech postępuje jak Ja”…

Mt 16, 24

 

Buntujemy się czasem przeciw temu zdaniu. Ale tak naprawdę słyszymy je tak często, że czasem rozmywa nam się jego znaczenie. Dopóki nie pojawi się krzyż, który wydaje się zbyt ciężki…

Panie Jezu, prosimy Cię za tych wszystkich, którzy nagle dowiadują się, że mają wziąć krzyż. Krzyż odrzucenia z powodu pojawienia się na świecie dziecka, krzyż nieuleczalnej choroby, krzyż opuszczenia przez męża czy żonę, krzyż utraty najbliższych… i wiele innych krzyży. Panie Jezu pokazuj im drogę za sobą, wspieraj i nie dozwól, by ulegli rozpaczy.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

 

Stacja III - Jezus pierwszy raz upada pod krzyżem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Zmiłuj się nade mną, Boże, według miłosierdzia Twego,

według wielkiej litości Twojej, zgładź nieprawości moje”.

Ps 51, 3

 

Nie jest łatwo przyznać się do upadku nawet w rzeczy drobnej. Tym bardziej nie jest łatwo przyznać się do poważnego grzechu. Dlatego tak wielu idzie w zaparte i dorzuca grzech do grzechu…

Panie Jezu, prosimy Cię za wszystkich skrępowanych strachem przed przyznaniem się do winy. Za tych, którzy do współżycia poza małżeństwem dorzucają odrzucenie dziecka. I za tych, którzy im pomagają. Spraw by nawrócili się do Ciebie. Daj im siłę, by zmienili swoje życie. I daj im ludzi, którzy im pomogą.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Stacja IV - Jezus spotyka swoją Matkę

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„A Twoje serce miecz przeszyje…”

Łk 2, 35

 

Nie wiemy, co Maryja myślała słysząc te słowa, gdy trzymała na rękach małego Jezusa. Możemy sobie natomiast wyobrazić jakim cierpieniem była dla niej droga krzyżowa Jezusa.

Panie Jezu, prosimy Cię za rodziców, którzy patrzą na cierpienie swoich dzieci. Ukój ich ból. Ocieraj ich łzy. Daj znajdować radość w służbie. I spraw, by nie pozostawali ze swym cierpieniem sami.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Stacja V - Szymon z Cyreny pomaga Jezusowi nieść krzyż

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Wychodząc spotkali Cyrynejczyka imieniem Szymon i zmusili go do niesienia krzyża”.

Mt 27, 32

 

Niełatwo jest pomagać innym. Trzeba zauważyć, że pomoc jest potrzeba i trzeba zrezygnować z własnej wygody, a czasem z własnych planów. Przekroczyć własny egoizm, wyjść ze swojego wygodnego kącika.

Panie Jezu, prosimy cię za wszystkich, którzy pomagają cierpiącym. Rodzicom, którzy stracili dzieci. Dzieciom, których nie chcą rodzice. Daj im mądrość i roztropność i daj im siłę ducha. I sprawiaj, by takich pomagających było coraz więcej.

Zmiłuj sie nad nami, Panie

Stacja VI - Weronika ociera twarz Jezusowi

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Zaprawdę, dobry jest Bóg dla sprawiedliwego, dla tych, których serca są prawe”

Ps 73, 1

 

Choć Ewangelia o Weronice nie wspomina, znamy z Biblii postacie kobiet takich jak ona. Skromna, współczująca, dzielna. Ludzki gest wobec niewinnego skazańca, niewyobrażalna odwaga tam, gdzie stchórzyli inni.

Panie Jezu, prosimy cię za tych, którzy potrzebują odwagi, by bronić słusznego zdania, by bronić potrzebującego pomocy. Za tych, którzy lękają się pomagać i za tych, którzy uniemożliwiają pomoc.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Stacja VII - Jezus drugi raz upada pod krzyżem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Czyż nie przyjdzie opamiętanie na tych, którzy czynią nieprawość?”

Ps 53, 5

 

Kiedy człowiek upada, czasem nie ma ochoty wstać. Bo wstawanie wymaga wysiłku i boli. Bo czasem przy wstawaniu pękają na nowo rany. Bo czasem trzeba poprosić o pomoc, nie da się wstać o własnych siłach. Ale kiedy człowiek zdobędzie się na ten wysiłek, widzi jak bezsensowne byłoby dalsze leżenie na ziemi.

Panie Jezu, prosimy Cię za tych, którzy nie potrafią sami się podnieść. Za poranionych i obolałych. Za tych, którzy nie wierzą w Twoje przebaczenie. Uzdrów ich serca i dusze.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Stacja VIII - Jezus pociesza płaczące kobiety

Kłaniamy się Ci Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Nie płaczcie nade Mną, płaczcie raczej nad sobą i nad swoimi dziećmi”.

Łk 23, 28

 

Nie lubimy trudnej prawdy. Czasem łatwiej jest litować się nad kimś dalszym, koncentrować na jego cierpieniu, bo to pomaga zapomnieć, że wypadałoby zrobić porządek u siebie. W swoim domu, w swoim małżeństwie, w swojej rodzinie.

Panie Jezu, prosimy Cię za rodziny, aby były trwałe, silne, dobre, pełne mądrej miłości. Aby nie było w nich przemocy, głupoty, zniechęcenia.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Stacja IX - Jezus trzeci raz upada pod krzyżem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Niech szybko spłynie na nas miłosierdzie Twoje,

bo nędza nasza jest niezmierna”.

Ps 79, 8


To jest ta trudna do przyjęcia prawda o kondycji człowieka. Dziedzictwo grzechu pierworodnego. Ciągłe upadki, pomimo najszczytniejszych postanowień. A Pan Bóg wciąż czeka w sakramencie pojednania.

Panie Jezu, prosimy Cię za kapłanów, szafarzy Twoich sakramentów. Niech staną się przezroczyści, aby stający u kratek konfesjonału dostrzegli w nich Ciebie, czekającego z miłością i darem przebaczenia na każdego kto chce wyznać grzech. Daj im całą swoją mądrość, aby zawsze prowadzili innych do Ciebie.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Stacja X - Jezus obnażony z szat

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Podzielili się moimi szatami, a o suknię moją los rzucili”.

J 19, 24

 

Odebrać człowiekowi godność – ten kto ma przewagę poczuje się lepiej. I można jeszcze na tym zarobić. Czy to tylko w czasach Jezusa działał ten mechanizm? Czy nie znamy go w rozmaitych współczesnych wersjach?

Panie Jezu, prosimy Cię o nawrócenie tych wszystkich, którzy bogacą się na odbieraniu godności innym.

Prosimy Cię, ratuj tych, którzy niestrudzenie walczą o swoją godność i tych, którzy poddają się bez walki.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Stacja XI - Jezus przybity do krzyża

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Niech więc nikt w Izraelu nie ma żadnej wątpliwości, że Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, Bóg uczynił Panem i Mesjaszem”.

Dz 2, 36

 

Bóg królujący z krzyża. Paradoks wszechczasów. Narzędzie kaźni stało się znakiem niepojętej miłości i wyzwolenia.

Panie Jezu, prosimy cię za tych, który bronią życia. Każdego życia. Na całym świecie. Niech robią to mądrze, niech ich działania będą skuteczne. Niech będą znakiem Twojej miłości.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Stacja XII - Jezus umiera na krzyżu

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Boże, mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?”

Mt 27, 46

 

Dojmujące poczucie samotności i opuszczenia może popchnąć człowieka w rozpacz i zwątpienie. Ale może być też buntem wykrzyczanym Panu Bogu w modlitwie. Bo On, wbrew pozorom, wbrew subiektywnym odczuciom człowieka, ciągle jest blisko.

Panie Jezu, prosimy cię za tych, którzy czują się złapani w sytuację bez wyjścia. Za tych, którzy widzą wyjście jedynie w krzywdzie zadanej innym. Objaw im się jako Bóg, który nigdy nie opuszcza człowieka.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Stacja XIII - Jezus zdjęty z krzyża i złożony w ramionach Matki

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Z głębokości wołam do Ciebie, Panie,

o Panie, usłysz mój głos”

Ps 130, 1-2

 

Matka trzymająca w ramionach martwe ciało syna. On już nie cierpi. Ona…

Panie Jezu, powierzamy Ci wszystkich rodziców, których dzieci umarły. Tych, których dzieci umarły jeszcze zanim się narodziły, tych których dzieci umarły tuż po urodzeniu, tych, których dzieci zginęły w wypadkach, zmarły z powodu chorób… Ożyw ich nadzieją spotkania u Ciebie. W wiecznej radości.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Stacja XIV - Jezus złożony do grobu

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

„Utrapiony jestem ponad miarę,

Panie, ożyw mnie zgodnie z Twym słowem”

Ps 119, 107

 

Nie jest łatwo stać nad grobem, w którym złożyło się kogoś bliskiego. Nie jest łatwo stać nad grobem, w którym spoczywa nasza nadzieja na przyszłość. A przecież wiemy, że Jezus Chrystus jest zmartwychwstaniem i życiem.

Panie Jezu, powierzamy Ci cierpienie wszystkich rodziców, którzy nie mogą się doczekać potomstwa. Ukój ich ból i pokaż im w jaki jeszcze inny sposób mogą realizować powołanie do płodnej miłości.

Zmiłuj się nad nami, Panie.

Zakończenie

Modlitwa Benedykta XVI

Panie Jezu,
który wiernie nawiedzasz i wypełniasz Twoją obecnością Kościół i historię ludzi,
który w godnym podziwu Sakramencie Twojego Ciała i Twojej Krwi
czynisz nas uczestnikami życia Bożego
i dajesz nam przedsmak radości życia wiecznego,
uwielbiamy Cię i błogosławimy.

W pokornym uniżeniu przed Tobą,
Źródło i Miłośniku życia,
prawdziwie obecny i żywy pośród nas,
błagamy Cię:

Ożyw w nas szacunek dla każdego rodzącego się ludzkiego życia,
uzdolnij nas do dostrzegania wspaniałego dzieła Stwórcy w owocu matczynego łona,
przygotuj nasze serca do hojnego przyjęcia każdego dziecka, które sposobi się do życia.

Błogosław rodziny,
uświęcaj małżeństwa,
uczyń płodną ich miłość.

Oświecaj światłem Twojego Ducha decyzje parlamentów,
aby ludy i narody uznawały i szanowały świętość życia,
każdego ludzkiego życia.

Kieruj pracą naukowców i lekarzy,
aby postęp przyczyniał się do pełnego dobra osoby ludzkiej
i aby nikogo nie zabijano i nikt nie doświadczał niesprawiedliwości.

Obdarz twórczą miłością rządzących i ekonomistów,
aby umieli przewidywać i zapewniać odpowiednie warunki,
tak aby młode rodziny mogły ze spokojem otworzyć się na przyjęcie kolejnych dzieci.

Pocieszaj pary małżeńskie, które cierpią
z powodu niemożności posiadania dzieci
i w Twojej dobroci zapewnij im to, czego pragną.

Ucz wszystkich opieki nad sierotami i dziećmi opuszczonymi,
aby mogły doświadczyć ciepła Twojej miłości,
pocieszenia Twojego Boskiego Serca.

Wraz z Maryją, Twoją Matką, kobietą wielkiej wiary,
w której łonie przybrałeś naszą ludzką naturę,
od Ciebie, który jesteś naszym jedynym i prawdziwym Dobrem i Zbawicielem,
oczekujemy siły, aby kochać życie i służyć mu,
w nadziei na życie wieczne w Tobie,
w jedności z Błogosławioną Trójcą.

Amen.


opr. AJ marzec 2012