bolesne

 

Tajemnica I Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu

To była długa noc. Jezus widząc nadchodzące zdarzenia począł drżeć i odczuwać trwogę...pocił się krwawym potem. Ale w tej godzinie panowania ciemności Jezus modlił się Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie! i to samo polecił swoim uczniom Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie.

Ileż matek oczekujących swego dziecka drży i odczuwa trwogę? (pauza) Czy jednak zawsze jest to lęk o swoje dziecko? (pauza) I dzisiaj przychodzą ciemności, które spowijają ludzkie sumienia. Wiele dzieci przeżywa swój Ogrójec jeszcze w łonie matki. Powraca więc wołanie Jezusa tym razem do rodziców: Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie – pokusie zgotowania śmierci swemu dziecku. Mówi też do ojców – nie ulegajcie pokusie ale czuwajcie... czuwajcie, by wasze dzieci były bezpieczne i mogły doczekać się przyjścia na świat i oby nie musiały doświadczyć pocałunku Judasza, który niesie cierpienie i okrutną śmierć.

Módlmy się za rodziców, którym trudno jest przyjąć nowe życie, aby i oni powiedzieli Bogu: Nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie... Oby uwierzyli, że w każdym dziecku Bóg wypowiada swoje tak dla człowieka – jest to akt miłości, który Bóg ofiaruje ludzkości.

Tajemnica II Biczowanie Pana Jezusa

Piłat pod presją Starszych i uczonych kazał wychłostać Jezusa ale kiedy go przesłuchał zawyrokował: Ja nie znajduję w Nim żadnej winy... Czy zatem chcecie, abym wam Go uwolnił ? I wówczas rozległ się niepojęty krzyk Precz! Precz! Ukrzyżuj Go! Wołano wobec tego, który jest Miłością. Wtedy Piłat uległ i wydal im Jezusa.
A czy nienarodzony ponosi jakąś winę?

Nawet, gdy ktoś powtórzy znamienne słowa: Ja nie znajduję w Nim żadnej winy... czy to wystarczy, aby ocalić bezbronne życie? Tak wiele przypadków rozważają ustawodawcy, by uczynić normą śmierć dziecka. Zawsze jednak nie znajdują winy. Mimo wszystko skazują go na śmierć w majestacie prawa. Tu obmycie rąk niczego nie zmieni, bo krew naszych braci jak zawsze głośno woła do Boga z ziemi.

Panie Jezu, który przyjmowałeś niesprawiedliwy wyrok, przytul do swego serca te wszystkie istoty, którym nie dane było się urodzić. Które zostały skazane zanim wypowiedziały jakiekolwiek słowo własnej obrony. Niech w Tobie znajdą ukojenie i pocieszenie.

Prosimy jednocześnie, byś dał nam odwagę stanięcia po stronie życia, abyśmy nie zważając presję czasów nieśli prawdę i świadczyli, że życie jest święte, bo pochodzi od Boga. Byśmy we własnych rodzinach każde życie otaczali troską.

Tajemnica III Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa

Korona cierniowa na głowę, trzcina do ręki i purpura – czy tak wygląda Król Wszechświata? Tam w Pretorium Piłata żołnierze zadrwili z królewskiej godności Jezusa. Ich brak wrażliwości został ucieleśniony. Przybrał kształty pogardy i kpiny.

Dzisiaj nikt nie zakłada Bogu korony cierniowej ani nie wkłada do ręki trzciny. Teraz Bogu knebluje się usta, by nie mógł mówić. Człowiek nie chce słyszeć, że to Bóg jest Panem życia i śmierci. A przecież zarówno początek jak i kres ludzkiego życia należy do Niego. Świat jednak stał się Pretorium Piłata – drwi się z Boga a wtedy wszystko zacienia się. Litością nazywa się zadanie śmierci osobie chorej i starszej, miłość próbuje się zmieścić w probówce, zadanie śmierci staje się zabiegiem a małżeństwo redukuje się do niegodziwych konfiguracji

Boże pragniemy, aby na nowo zabłysło Twoje światło i rozjaśniło mroki naszych serc. Nie możemy być dłużej narodem kroczącym w ciemnościach. Człowiek zachłyśnięty postępem techniki i rozwojem nauki nawet nie zauważył, że zagubił sens i kierunek życia. Nie wie dziś, ani po co żyje ani dokąd zmierza. Normy, które tworzy współczesny świat skutkują spustoszeniem. Niech zatem Twoja Ewangelia stanie się Jutrzenką nowych czasów, byśmy mogli z nadzieją spojrzeć w przyszłość i byśmy mogli tę nadzieję zanieść innym narodom.

Tajemnica IV Pan Jezus dźwiga krzyż

Wszyscy, którzy wyszli na ulicę widzieli wyczerpanego Jezusa, który był obarczony ciężarem krzyża. Jednak ciężar tego krzyża, to nie tylko belki, na których miał skonać. To również to, czego ludzkie oczy nie widziały – Jezus obciążony był ludzkimi niegodziwościami. Ta droga wiodąca na Golgotę stała się przestrzenią ludzkich dramatów, które Jezus widział sercem. Musiał je poznać, by dokonało się zbawienie.

Ludzkość wielokrotnie upadała, a wraz z nią upadał Chrystus, On jednak zawsze wstawał. Dzisiaj również jesteśmy w ciężkim upadku: rozpad małżeństw, hedonizm, rozwiązłość, eutanazja, uprzedmiotowienie ludzkiego życia, odrzucenie prawdy, relatywizm, nieustający karnawał... Cywilizacja śmierci zdaje się zwyciężać nad cywilizacją miłości. Również grzech stał się przyczyną do chluby. Ludzkość stanęła na krawędzi spoza której nie będzie powrotu.

Boże pozwól nam powstać i na nowo zachwycić się darem życia, które jest dobrą nowiną dla świata. Pomóż nam zmartwychwstać z Tobą i stać się nowym człowiekiem. Obyśmy potrafili przekazać światu, że można inaczej żyć, że dzięki Tobie nawet najciemniejsze sprawy przybierają dobry obrót. Udziel nam swego miłosierdzia.

Tajemnica V Ukrzyżowanie i Śmierć Pana Jezusa na krzyżu

Trudny jest dla nas do przyjęcia krzyż. Ale to on właśnie stał się narzędziem naszego zbawienia. Haniebne narzędzie śmierci Jezusa stało się życiodajne. To z niego Jezus wypowiedział swój testament: Niewiasto, oto syn twój. Oto matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął ją do siebie.

Od tamtej chwili Maryja stała się naszą matką i Orędowniczką ale stała się także matką nienarodzonych. Dziś Maryjo zawierzamy Ci nasze rodziny, matki oczekujące kolejnego dziecka, ludzi chorych, osoby będące u kresu swego życia. Tobie Maryjo zawierzamy nasze lęki, obawy. Ciebie nam dał Twój syn byś niosła nam nadzieję. O tę nadzieję prosimy właśnie dzisiaj. Kiedy wypowiadałaś swoje TAK podczas zwiastowania, wiedziałaś, że Bóg wie najlepiej, co jest dobre – naucz nas tej pokornej postawy, byśmy nie wahali się przyjąć Bożych zamiarów wobec naszych rodziny.

Katarzyna i Krzysztof Jankowscy

rozważania opracowane na Marsz dla Życia i Rodziny, który odbył się w marcu 2011 w Ostrołęce