fot. ajDiakonia jest powołana do służby całemu Ruchowi Światło- Życie. Dlatego też we wrześniu podjęliśmy decyzję o przeprowadzeniu rekolekcji, które odbyły się w dniach 26-27 listopada 2010r. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni Panu Bogu za dar tych rekolekcji.

Pan wpisał je niesamowicie w czas, kiedy Ojciec Święty Benedykt XVI nawoływał cały świat do modlitwy wynagradzającej Bogu za grzechy przeciwko życiu. Nasza Diakonia nie miała zielonego pojęcia o tym fakcie, ale Pan Bóg już wiedział.... jak On to robi?!!? No tak!.... jest przecież Wszechmogący! Wpisanie rekolekcji w modlitwę Ojca Świętego odczytaliśmy jako piękny znak.

Jesteśmy wdzięczni naszemu Księdzu Tadeuszowi za bardzo treściwe homilie, jego entuzjazm i zaangażowanie. Postawa Księdza jako przewodnika i opiekuna duchowego naszej Diakonii bardzo pomaga nam w rozwiązywaniu różnych sytuacji, które nas dotykają. Kiedy tak słuchałam Ks. Tadeusza, dotarła do mnie niesamowita prawda.... Bóg stwarzając Adama i Ewę już zaplanował moje istnienie! Wiedział, że powoła mnie do życia w łonie mojej mamy! Wiele treści zostało wypowiedzianych.... Ogromne dzięki Księże Tadeuszu! Również małżonkowie naszej Diakonii podjęli się wygłoszenia konferencji. Ala z Sylwkiem mówili o komunikacji w małżeństwie i otwartości na życie, Kasia i Krzyś przygotowali temat mówiący o Diakonii Życia, a my zajęliśmy się tematem: akt małżeński - szansą spotkania. W pierwszym dniu rekolekcji nasza wspólnota Adorowała Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Objęliśmy intencje Ojca Świętego. Błagaliśmy Pana o przebaczenie za grzechy aborcji, in vitro, za wszystkie grzechy przeciwko życiu.

Jesteśmy bardzo wdzięczni Kasi i Krzysiowi za przygotowanie tych rekolekcji. Wiele włożyli trudu i ofiarności w to, aby te rekolekcje mogły się odbyć. Przeszkód było co nie miara! I to na każdym kroku. Zobaczyliśmy jak bardzo ważne jest, aby rekolekcje się odbyły! Jasne było to, że nasz przeciwnik robi wszystko, aby nie dopuścić do odbycia się tych rekolekcji. Chcemy podziękowania również skierować w stronę Księdza Darka, który z wielką troską towarzyszył naszemu zmaganiu się z przeciwnościami- wspierał i pomagał. Dzięki Księże Darku!

Agnieszka i Jacek Frydrych