KAI: Czym według Pani jest działanie, zwane popularnie „pro-life"?

Ewa Kowalewska: „ Pro-life" po prostu znaczy „za życiem". Każdy człowiek ma prawo do życia od poczęcia (połączenia się komórek rodzicielskich) aż do śmierci. Działanie to opiera się na pełnym miłości pochyleniu się nad samotną, porzuconą matką i jej poczętym dzieckiem, nad człowiekiem słabym i chorym, nad rodziną, która tak często potrzebuje pomocy, aby móc wypełniać swoją rolę. Tak więc może się ono wyrażać w konkretnej pomocy człowiekowi potrzebującemu, a także we wszechstronnej edukacji „pro-life" – zwłaszcza wobec ludzi młodych, którzy szukają swojej drogi.

IMAGO: Wyobraźmy sobie, że obecnie obowiązująca Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach przerywania ciąży trafia do Trybunału Konstytucyjnego. Jak Pan Profesor oceniłby konstytucyjność tej ustawy, gdyby wniesiono o zbadanie jej zgodności z Konstytucją. Pytam przede wszystkim o art. 4a ustawy, w którym zamieszczono katalog przesłanek dotyczących przerwania ciąży.

Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach przerywania ciąży, potocznie zwana ustawą antyaborcyjną została uchwalona w 1993 r. Zlikwidowała ona istniejącą od 1993 r. dopuszczalność aborcji praktycznie na życzenie. W 1996 r. ustawa ta została zmieniona - ponownie przywrócono aborcję na życzenie. Zmiana ustawy została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał uznał zmienione przepisy za niekonstytucyjne, przywracając ochronę życia, w takim zakresie jak w pierwotnym kształcie ustawy. Publikujemy orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wraz z pełnym uzasadnieniem.

Matka TeresaKobiety znajdujące się w trudnej sytuacji a oczekujące narodzin dziecka mogą otrzymać pomoc w co najmniej 40 domach samotnej matki prowadzonych przez Kościół. Praktycznie na terenie każdej polskiej diecezji znajduje się tego typu placówka prowadzona przez Caritas, zakony żeńskie lub fundacje pro-life.

Diecezjalne Caritas prowadzą 14 domów samotnej matki. W ubiegłym roku z ich pomocy skorzystało 312 kobiet i 236 dzieci (pełne statystyki znajdą się w przygotowywanym właśnie raporcie Caritas za rok 2010, który będzie gotowy w czerwcu br).

Okno-Zycia-2Ponad czterdzieścioro dzieci w ciągu pięciu lat zostało pozostawionych w Oknach Życia, działających w całej Polsce. Od czasu założenia pierwszej placówki w Krakowie w 2006 r., niemal w każdej diecezji powstało miejsce, w którym matki pozbawione oparcia najbliższych, mogą bezpiecznie i bez konsekwencji prawnych pozostawić swoje dzieci. 

Pierwszy był Kraków

Pomysł jest prosty – okno otwiera się od strony ulicy (zazwyczaj budynek, w którym jest zainstalowane, znajduje się w centrum miasta lub łatwo dostępnych dzielnicach), wewnętrzne pomieszczenie jest ogrzewane i z wentylacją. Otwarcie drzwi automatycznie uruchamia alarm, dziecko jest niezwłocznie dowożone do szpitala na oddział noworodków i po badaniach można już uruchomić procedury adopcyjne.