fot. www.superiorpics.comZnany włoski tenor Andrea Bocelli ujawnił, że jego matka nie dokonała aborcji, gdy była z nim w ciąży, mimo że nakłaniali ją do tego lekarze. Film z opowieścią artysty został umieszczony w czerwcu 2010 r. na portalu YouTube.  Do listopada 2011 r. film obejrzało ponad 283 tys. internautów.

Grając na fortepianie, Bocelli opowiada historię młodej dziewczyny, która będąc w ciąży trafiła do szpitala z powodu zapalenia wyrostka robaczkowego. Lekarze postanowili znieczulić jej jamę brzuszną lodem. Kiedy zakończyli leczenie, zasugerowali jej, by dokonała aborcji, tłumacząc, że jest to najlepsze wyjście, gdyż dziecko może urodzić się niepełnosprawne.

- Jednak ta dzielna młoda małżonka postanowiła nie dokonywać aborcji i dziecko przyszło na świat. Tą kobietą była moja matka, a ja byłem tym dzieckiem – powiedział tenor. Dodał, że decyzja jego matki była słuszna.

Ma on nadzieję, że ta historia doda odwagi licznym matkom, które znajdują się w trudnej sytuacji, ale chcą ocalić życie swego dziecka.

Na łamach dziennika „Il Foglio" Bocelli przyznał, że nagranie wideo zrobił po to, by pomóc swojemu przyjacielowi, misjonarzowi ks. Richardowi Frechette, który stara się zebrać fundusze na budowę nowego domu dla dzieci z Haiti. Kapłan miał poprosić artystę, by dodał otuchy matkom będącym w trudnej sytuacji. Tenor zaznaczył, że nie konsultował swej decyzji ze swoją matką, jednak ta, jak dodał, nie skarciła go za upublicznienie tej niezwykle osobistej historii.

Od kiedy wideo zaczęło krążyć w internecie, śpiewak otrzymał mnóstwo telefonów z całego świata od ludzi, którzy chcieli dowiedzieć się więcej o całej historii.

Bocelli urodził się z wrodzoną jaskrą. Jednak wzrok stracił w wieku 12 lat po wylewie krwi do mózgu w czasie meczu piłki nożnej.

Wideo z opowieścią artysty można obejrzeć na stronie internetowej http:// www.youtube.com/watch?v=6QfKCGTfn3o&feature=player_embedded

opracowanie własne na podstawie wiadomości serwisu Katolickiej Agencji Informacyjnej