ORDZ 2015 1Miałam nadzieję, że rekolekcje, w których uczestniczyłam w te wakacje będą owocne, ale nie spodziewałam się, że aż tak!

Podczas tego wyjazdu Pan Bóg działał właściwie cały czas, ale wspomnę tylko o kilku najważniejszych owocach tych rekolekcji.

Po pierwsze bardzo dziękuję Panu za to, że uczynił z nas prawdziwą wspólnotę, w której każdy był dla każdego bratem. Wszyscy troszczyli się o siebie, zawsze z uśmiechem darzyli innych czasem, dobrym słowem, modlitwą i wsparciem. To było niesamowite doświadczenie rzeczywistej obecności Boga w każdym człowieku i prawdziwej jedności między nami (choć włącznie z dziećmi było nas aż 120 osób!).

Drugą rzeczą było to, że mogłam lepiej poznać zakres posługi Diakonii Życia (w której posługuję od 1,5 roku). Poszerzyć swoją wiedzę oraz poznać książki i inne materiały, dzięki którym będę mogła tę wiedzę nadal pogłębiać. Zyskałam silny fundament, by z większą pewnością nieść te treści innym.

Ostatnią rzeczą, którą chciałam się podzielić jest zadanie, które postawił przede mną Chrystus. Podczas Namiotów spotkania, konferencji i spotkań w grupach Bóg pokazał mi jak ważne jest świadectwo dawane wobec świata. Stawanie w obronie życia ZAWSZE. Uświadomił mi, że teraz jest czas walki o życie ludzkie, o godność człowieka i że kto nie walczy ten przegrywa. Dlatego Bóg poprzez te rekolekcje dawał mi oręż do walki o życie. Do tego, bym miała odwagę mówić o wartości życia nie tylko na Oazie, ale również na studiach i w każdym środowisku, w którym się znajdę.

Za to umocnienie w wierze, doświadczenie ogromu miłości, za wiedzę, którą zdobyłam i pragnienie jej pogłębiania, za spotkanie cudownych ludzi oddanych na służbę życiu i za wyzwania, które Pan przede mną stawia CHWAŁA PANU!

                                                                                                                                            Agnieszka z Wrocławia