frydrychowo swiecaFrydrychowo to mała letniskowa miejscowość na gościnnej kaszubskiej ziemi.
W tak malowniczym otoczeniu, nad brzegiem jeziora Mausz znajduje się dom wypoczynkowy DAL- SOL, który w dniach 05-14.08.2016 gościł pod swoim dachem ponad stopięćdziesięcioosobową grupę z całej Polski (rodziny z Domowego Kościoła i osoby przygotowujące się do małżeństwa należące do Ruchu Światło- Życie), które przyjechały na Oazę Rekolekcyjną Diakonii Życia.


 W piątkowy, deszczowy wieczór wszystkich uczestników, animatorów, diakonię wychowawczą powitali i przedstawili organizatorzy ubrani w piękne, regionalne stroje - Asia i Andrzej Zinkowie. Opiekę duchową nad rekolekcjami sprawował ksiądz moderator Janusz Bujak.
Na bogaty program oazy składały się ciekawe konferencje tematyczne powiązane ze służbą życiu, spotkania w grupach i liczne atrakcje integrujące uczestników (wspólne ognisko, wesele z tańcami, czy pobyt w Szymbarku).
To właśnie tematyka tych rekolekcji skłoniła nas do uczestniczenia w nich. Zagadnienia obrony życia i odpowiedzialnego rodzicielstwa były nam zawsze bliskie, choć z racji życiowego doświadczenia dość trudne.
Jesteśmy małżeństwem z osiemnastoletnim stażem, z dwójką długo oczekiwanych i wymodlonych dzieci, które otrzymaliśmy w darze prosto z NIEBA. Pojawiła się w nas obawa, czy nie poczujemy się zbyt ubogo w środowisku PRO LIFE, w kręgu wielodzietnych rodzin-( kiedyś też o takiej rodzinie marzyliśmy). I faktycznie większość małżeństw przyjechała do Frydrychowa z gromadką dzieci, które razem utworzyły prawie siedemdziesięcioosobowy zespół.
Kilkunastoosobowa diakonia wychowawcza doskonale poradziła sobie z tak liczna grupą, dzieląc ją na mniejsze grupki wiekowe, z których każda realizowała swój własny program. Dzieci pod kierunkiem animatorów przygotowywały piękne występy, które prezentowały podczas pogodnych wieczorów.
Ale do Frydrychowa przyjechały też małżeństwa, którym podobnie jak nam dzieci gotowe spadły z NIEBA oraz takie
małżeństwa, które czekają jeszcze na cud rodzicielstwa. Z każdym dniem rekolekcji w miejsce obawy i ubóstwa pojawiała się w nas wdzięczność i poczucie bogactwa.
Bogactwo różnorodności pomógł nam zrozumieć Mieczysław Guzewicz autor wielu książek dotyczących małżeństwa i rodziny, który ostatniego dnia rekolekcji wygłosił bardzo ciekawą konferencję na temat relacji małżeńskich. W swoim wystąpieniu poświęcił też sporo uwagi pięknu Naturalnego Planowania Rodziny.
...Na pytanie: ,,Ile mamy mieć dzieci?" odpowiadam: ,,Dokładnie tyle, ile dla naszego małżeństwa przewidział Bóg".
 To On stworzył nasze małżeństwo, a więc i nasze rodzicielstwo. Dla każdego małżeństwa jest to zupełnie inna ilość.... To cytat z jego książki pod tytułem:,, Metoda osiołka - o jedności w małżeństwie", którą przywieźliśmy z rekolekcji.
Jesteśmy wdzięczni Wam wszystkim bez wyjątku za mądrość przekazywaną w tematach konferencji, za świadectwo życia składane w czasie kręgowych spotkań i w rozmowach przy kawie. Dziękujemy Asi i Andrzejowi za niezwykle staranne przygotowanie tych dni i wyjątkowy urok osobisty. Księdzu Januszowi wdzięczność składamy za jasność myśli wyrażanych z delikatnością w chwilach kiedy rodziły się wątpliwości.
 Dziękujemy Bogu za możliwość uczestniczenia w tych rekolekcjach i za kiełkującą w nas potrzebę służby w Diakonii Życia.


Kasia i Jarek Czaczkowscy z Gdańska