fot. KajaZazwyczaj narzeczeni przygotowujący się do małżeństwa noszą w sobie wyobrażenie ideału, do którego chcieliby dążyć, ukształtowanego przez ich doświadczenia wyniesione z domu i własne refleksje. Chcą powielać to, co uznali za pozytywne, a uniknąć błędów swoich rodziców. Czas przed ślubem jest szansą na wzajemne poznanie swoich wizji i stworzenie wspólnej. Zakochani rozmawiają o planach na przyszłość, marzeniach o wspólnym domu, spędzaniu czasu, podróżach i… dzieciach. Raczej nikt nie planuje, że nie będzie ich mógł mieć. Rozmowy koncentrują się bardziej na ilości niż na samym fakcie ich obecności.

nowy domCzyli co każdy oazowicz powinien wiedzieć o adopcji i opiece zastępczej

 

„I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje"Mt 18, 5)

 

(wiara.pl)Podobno w jednym z zakątków raju od rana do wieczora bawiły się zawsze dzieci. Kiedy Pan Bóg w swej dobroci postanowił stworzyć świat, wezwał je wszystkie do siebie i powiedział: Trzeba, abyście poszły i zaludniły całą ziemię. Co chciałybyście zabrać ze sobą, by wam przypominało niebo?

FB-JPIIBoże, od którego pochodzi wszelkie ojcostwo w niebie i na ziemi,
Ojcze, który jesteś Miłością i Życiem, spraw, aby każda ludzka rodzina na ziemi przez Twego Syna Jezusa Chrystusa, "narodzonego z niewiasty", i przez Ducha Świętego stawała się prawdziwym przybytkiem życia i miłości dla coraz to nowych pokoleń.

fot. Mirek KrajewskiZaraz po ślubie mieliśmy ogromne pragnienie, by jak najszybciej było nas więcej. Od samego początku byliśmy bardzo blisko naszego dziecka, gdyż dzięki metodom naturalnym mogliśmy wiedzieć, że już jest. Zamiast prosić Pana Boga - jak to się zwykle robi - o zdrowie dla dziecka, prosiliśmy tylko o łaskę chrztu.