Rozmiar tekstu: A A A
reset
Wyślij się na maila




Anty spam: (
4
+
6
) *
2


Wynik:


Opublikowano: 15 grudnia 2014, 21:55    

Chcemy być apostołami Bożego miłosierdzia


W jaki sposób może dziś funkcjonować Diakonia Miłosierdzia? Może drogą do jej powstania jest postawa każdego z nas, postawa miłosierdzia? Jeśli pomożemy choćby jednemu z ubogich, staniemy się członkami Diakonii Miłosierdzia. Bo czy nie jest tak, że wszyscy do niej należymy i posługujemy w niej?

W tym roku w Niepokalanowie, w dniach 19-21 września, odbyła się Oaza Rekolekcyjna Diakonii Miłosierdzia dla osób posługujących w diakoniach miłosierdzia oraz tych, którzy chcieli się przypatrzeć jej działaniom. Rekolekcje prowadził o. Andzej Derdziuk OFM Cap, wicerektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego wraz z organizatorami, Iwoną i Jackiem Wolskimi z Lublina. Uczestniczyło w nichj czterdzieści cztery osoby z różnych diecezji, a ich tematem była „Niepokalana, Matka Miłosierdzia – Gwiazda Nowej Ewangelizacji”.

Członkowie Diakonii Miłosierdzia chcą się formować do bycia apostołami miłosierdzia, wskazując na czyn, słowo i modlitwę jako narzędzia do realizacji powołania do apostolatu.

Jak ta posługa wygląda na co dzień?

Jedna z diakonii opowiadała o Wirtualnej Choince, którą z powodzeniem realizują w swojej diecezji od kilku lat. Inni opowiadali o swoich działaniach na terenie własnej parafii, a jeszcze inni o początkach powstawania ich diakonii i rozeznawania kierunków działania przez modlitwę.

Iwona i Jacek Wolscy, Lublin: Naszym pragnieniem jest, aby w naszym Ruchu powstały rekolekcje tematyczne  na temat Bożego Miłosierdzia,  które będą skierowane do wszystkich uczestników naszej wspólnoty, a w przyszłości także dla wszystkich chętnych spoza niej. Modlimy o się o światło Ducha Świętego i mamy już pewne przemyślenia odnośnie realizacji tego zamierzenia. Jeśli będzie to wolą Boga, to takie rekolekcje będą miały szansę zaistnienia na jesieni. Naszym wspólnym postanowieniem jest wspólna modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia w powierzanych intencjach.

Stałe intencje to:

  • modlitwa za papieża i w Jego intencjach
  • modlitwa za kapłanów – szafarzy Miłosierdzia, o świętość ich powołania
  • modlitwa za kierowników duchowych, o światło Ducha Świętego w prowadzeniu ludzi
  • modlitwa o łaskę korzystania z sakramentu pojednania dla każdego człowieka
  • modlitwa w intencji ludzi ubogich duchowo i materialnie, o odnalezienie sensu życia i nadziei na lepsze jutro
  • modlitwa w intencjach powierzanych diakonii w ciągu miesiąca.

Oprócz wspaniałych treści o Bożym Miłosierdziu, które wygłosił nam o. Andrzej, mogliśmy dotknąć miejsc, w których przebywał i pracował o. Maksymilian Maria Kolbe. Odwiedziliśmy muzeum, które przybliżyło nam historię Niepokalanowa. Mieliśmy też możliwość zwiedzić jego celę i miejsce, w którym został aresztowany przez gestapo. Myślę, że niejedna osoba odkryła na nowo tę świętą postać, zapoznając się z jego życiem i oddaniem szczególnie Niepokalanej.

Święty Maksymilian za św. Ludwikiem Grigion de Montfortem ukazywał, że tylko w oddaniu Niepokalanej ma sens nasz trud i nasza praca. Tą samą drogą szedł św. Jan Paweł II i Sługa Boży ks. F. Blachnicki. Odkryliśmy tutaj, że chcemy być apostołami Bożego miłosierdzia, a wszystko, co przyjdzie nam czynić, pragniemy oddawać Niepokalanej. Mamy ufność, że Duch Święty pokieruje nas do właściwych miejsc i ludzi, a Matka Boża dopilnuje, abyśmy byli gorliwymi i dobrymi świadkami Bożej Miłości.

Agnieszka: Pierwszy raz uczestniczyliśmy z mężem w rekolekcjach organizowanych przez lubelską Diakonię Miłosierdzia R Ś-Ż, choć do diakoni należymy już od kilku lat. Był to piękny czas, w którym mogliśmy swobodnie słuchać konferencji o Bożym Miłosierdziu i o Maryi, która doskonale wypełniła wolę Bożą w dziele miłosierdzia.

Głoszący o. Andrzej Derdziuk mówił o tym, jak przyjmować bezinteresowną miłość Boga, oraz jak być autentycznym świadkiem miłosierdzia i się nim dzielić na wzór Niepokalanej Matki Kościoła. Maryja jako pierwsza umiała tę miłość przyjąć i dzielić się nią z tymi, którzy jej potrzebowali. Kolejny raz doświadczyłam miłości i opieki Maryi jako mojej i naszej najlepszej Matki, która nieustannie troszczy się o naszą codzienność.


 Diakonia nas wszystkich

Diakonia Miłosierdzia jest jedną z tych diakonii, które w Ruchu Światło-Życie rozwinęły się stosunkowo najsłabiej, jak się jednak wydaje, ks. Franciszek Blachnicki wiązał z nią duże nadzieje.

Świadczy o tym jeden z zachowanych rękopisów naszego Założyciela, zawierający m.in. wykaz diakonii Ruchu, w którym Diakonia Miłosierdzia także znalazła swoje miejsce. O tym, że jej istnienie i rozwój miały dla ojca Franciszka duże znaczenie świadczy także fakt dyskutowania na ten temat podczas VI KKO, która odbyła się w 1981 r. na Jasnej Górze. Wtedy to odpowiedzialni Ruchu pracowali nad projektem statutu Diakonii Jedności Ruchu Światło-Życie. Chcieli oni zaakcentować, że dorośli członkowie Ruchu po przejściu formacji podstawowej i przeżyciu ORD powinni włączyć się w działania konkretnych diakonii – jedną z nich była właśnie Diakonia Miłosierdzia[1]. Dzisiaj nie brakuje głosów osób twierdzących, że rozwój tej diakonii był wielkim, niespełnionym marzeniem ks. Franciszka Blachnickiego.

Zobacz: Niedzielski Piotr, Diakonia nas wszystkich, [w:] Oaza. Pismo Ruchu Światło-Życie, nr 106, str.111-116

[1] R. Derewenda, „Dzieło wiary”, Kraków 2010, str. 199-200

KOMENTARZE
  1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia.
  2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję.
  3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem.
  4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

Nie przegap

Rekolekcje

Zaproszenia

  • Centralne
  • Z Diecezji
  • Inne

Kalendarz

STRONY OAZOWE