Rozmiar tekstu: A A A
reset
Wyślij się na maila




Anty spam: (
4
+
6
) *
2


Wynik:


Opublikowano: 3 lutego 2015, 08:26    

Ks. Franciszek Blachnicki więźniem Auschwitz

My z niego wszyscy


Przy okazji 70. rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz przez armię sowiecką warto przypomnieć, że jednym z więźniów Konzentrationslager Auschwitz był dwudziestoletni Franciszek Blachnicki, przyszły twórca ruchu oazowego.

Fotografie z Auschwitz. Franciszek Blachnicki otrzymuje nr 1201 fot. Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

Franciszek Blachnicki trafił do obozu koncentracyjnego w Auschwitz 24 czerwca 1940 roku. W obozie został osadzony za działalność konspiracyjną w Tarnowskich Górach. W KL Auschwitz przebywał czternaście miesięcy, z tego przez dziewięć – w bloku trzynastym karnej kompanii oraz przez blisko miesiąc w bunkrze.

W obozie młodzieńcze harcerskie ideały zmierzyły się z tragedią obozowej rzeczywistości. Po latach ks. Franciszek Blachnicki wspominał:

I oto obóz koncentracyjny: wielka konfrontacja tego gmachu, który sobie wybudowałem: mojego światopoglądu, moich ideałów życiowych  z rzeczywistością. Wówczas te ideały się załamały. Być dobrym, pomagać innym, spełniać dobre uczynki – piękne słowa, ale spróbuj podzielić się kawałkiem chleba z drugim więźniem, zrób to raz, drugi, trzeci… i koniec z twoim życiem. Racja żywności otrzymywana codziennie wystarczała, żeby przeżyć najwyżej trzy miesiące, potem i tak trzeba było umrzeć z głodu. Pomagać drugiemu w pracy, narazić się dla niego? Przecież teraz chodzi o życie… Żeby zachować życie, trzeba być brutalnym, trzeba się przepychać do kotła z zupą, trzeba organizować sobie kawałek chleba. I jak tu być dobrym, jeżeli życie się kończy i poza życiem nie ma nic więcej?

Wypracowane uprzednio ideały takiej próby nie mogły wytrzymać, również ideał człowieka. Oto człowiek! – tak często mówimy. Patrzyłem, jak umierali więźniowie.  A umierali jak zwierzęta, żadnego majestatu śmierci, żadnego piękna. Czy zatem w człowieku może być coś więcej, czy człowiek ma duszę? Czym się człowiek różni od zwierzęcia? Kulturą? W normalnych warunkach ten kto nie ma co robić, komu się powodzi, może sobie tworzyć piękną kulturę, ale tutaj jest już tylko naga walka o byt i wszyscy słabi te walkę przegrywają. Umierają jak zwierzęta, pod płotem. Jak tu uwierzyć w człowieka?

We wrześniu 1941 r. Franciszek Blachnicki został przewieziony z KL Auschwitz do więzienia śledczego w Zabrzu, potem osadzono go w Katowicach. W marcu 1942 r. został skazany na karę śmierci za działalność przeciw hitlerowskiej Rzeszy. Po prawie pięciu miesiącach oczekiwania na wykonanie wyroku został ułaskawiony. Karę śmierci zamieniono na dziesięć lat więzienia, które odsiedzieć miał po zakończeniu wojny. Do końca wojny Franciszek Blachnicki przebywał w różnych niemieckich obozach i więzieniach.

Więcej w

Franciszek Blachnicki, On przywrócił mi wzrok, Kraków 2011

(jedyne zachowane wspomnienie ks. Franciszka Blachnickiego w którym opowiada o swoim aresztowaniu, pobycie w obozie w Auschwitz i nawróceniu)

 

 

 

Franciszek Blachnicki, Wyroki Bożej opatrzności. Listy z czasów wojny, Kraków 2003

(Bezprecedensowa książka zawierająca listy i grypsy Franciszka Blachnickiego, które pisał do rodziny w czasie II wojny światowej z nazistowskich obozów i więzień)

Warto również przeczytać

Robert Derewenda, Dzieło wiary. Historia Ruchu Światło-Życie w latach 1950-1985, Kraków 2010

Adam Wodarczyk, Prorok Żywego Kościoła. Ks. F. Blachnicki (1921-1987 – życie i działalność, Katowice 2008

Więcej tego typu informacji historycznych na stronie Instytutu im. Ks. Franciszka Blachnickiego na Facebook.

Oprac. Robert Derewenda

KOMENTARZE
  1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia.
  2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję.
  3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem.
  4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

Zobacz

Rekolekcje

Zaproszenia

Kalendarz

STRONY OAZOWE