Rozmiar tekstu: A A A
reset
Wyślij się na maila




Anty spam: (
4
+
6
) *
2


Wynik:


Opublikowano: 7 marca 2015, 19:51    

Nie poddawaj się wenie


Wydaje się, że jesteśmy przygotowani. Ale czy pomyśleliśmy o tym, by przed wyjazdem naładować laptop? Drobiazg, a może się okazać, że na miejscu nie będzie prądu - przestrzega kursantów A. JankowiakPrzed grupą licealistów para małżonków wygłasza prelekcję na temat planowania rodziny. Ktoś ziewa, ktoś zsuwa się bezwiednie z krzesła, ktoś zrobił długopisem dziurę w notesie.

To jedynie hipotetyczny scenariusz. Aby tak się nie zdarzyło, prelegenci z Diakonii Życia Ruchu Światło–Życie spotkali się w koszalińskim WSD na specjalnym kursie uczącym trudnej sztuki przemawiania.

– Do mówienia na tematy związane z życiem trzeba podejść profesjonalnie – powiedział Krzysztof Jankowiak z Diakonii Życia w diecezji poznańskiej, który wraz z żoną Agatą poprowadził szkolenie. – Wykładowca mówiący na inny temat, jeśli nie będzie przygotowany, ryzykuje najwyżej tym, że znudzi słuchaczy, natomiast tematy dotyczące płciowości, miłości, relacji międzyludzkich są bardzo delikatne. Dlatego trzeba wiedzieć, co zrobić, by nikogo nawet niechcący nie zranić, nie wprowadzić w błąd. Niekiedy jedno słowo się liczy. Ważne jest, by niewłaściwym przekazem nie ukształtować w odbiorcy złego obrazu tego, o czym się mówi…

– …ponieważ słuchacze mają zazwyczaj własne doświadczenia w tych kwestiach, nie zawsze pozytywne – płynnie uzupełnia spostrzeżenia męża pani Agata.

Widać, że za małżonkami jest już wiele wspólnych wykładów i że świetnie współpracują jako tandem prelegentów. – Zawsze trzeba mówić tak, by głosić Dobrą Nowinę. Niekiedy łatwiej nasuwają nam się uwagi, czego nie powinno się robić. Ale to nie jest dobry kierunek. Ważniejsze jest, by prelegent umiał przekazać to, co dobre: jak żyć pięknie i zgodnie z planem Boga.

Noś zegarek

Diakonia Życia zajmuje się m.in. posługą w poradnictwie rodzinnym, telefonach zaufania, ośrodkach adopcyjnych, propagowaniem metod naturalnego planowania rodziny, duchowej adopcji, walką z pornografią.

– Jednym z podstawowych zadań Diakonii Życia jest głoszenie prelekcji na tematy dotyczące płciowości, kobiecości, męskości, relacji. Tutaj spotkaliśmy się po to, by nauczyć się to robić dobrze. Trzeba przecież wziąć pod uwagę, kto jest odbiorcą, jak duża jest grupa, gdzie to się dzieje – powiedziała s. Magdalena Kozłowska ze Wspólnoty Dzieci Łaski Bożej.

Agata i Krzysztof Jankowiakowie, używając przykładów, systematyzowali wiedzę na temat tego, jak zacząć przygotowania do prelekcji, jak reagować na pytania słuchaczy, jak przestrzegać ram czasowych wykładu.

– Niezbędny jest szacunek dla czasu słuchaczy, możliwości ich percepcji. Nie można sobie pozwolić podczas wykładu na poddanie się wenie, przedłużanie do woli i mówienie, że to pod natchnieniem Ducha Świętego – podpowiada kursantom K. Jankowiak.

– Kiedy mamy przygotowany wykład, sprawdzamy, ile czasu będzie trwał. Jeśli czas jest ściśle wyznaczony, trenujemy tak długo, aż uda nam się w nim zmieścić. Nasz moderator oazowy powiedział kiedyś: „Nie masz zegarka? To nie kochasz bliźniego!” – dodaje pani Agata świadoma, że anegdoty to również metoda przekazywania wiedzy.

W części warsztatowej uczestnicy wygłosili fragmenty własnych prelekcji po to, by pracując na konkretnych przykładach, zobaczyć swoje mocne i słabe strony.

Trzy oddechy

Ewelina i Adam Kościelni stanęli przed kursantami z wystąpieniem „Chrześcijańskie kierowanie płodnością”. – Przyjechaliśmy z Kołobrzegu, żeby zdobyć instrumenty do przekazywania naszej wiedzy innym – mówi A. Kościelny. Jego żona, prowadząc kursy przedmałżeńskie, już nieraz doświadczyła, jak trudna to sztuka. – Narzeczeni często przychodzą na spotkanie, bo muszą, są całkowicie zamknięci, nie chcą się niczego dowiedzieć – przyznaje pani Ewelina. – Plusem jest to, że przy takiej znikomej wiedzy kandydatów do małżeństwa łatwo można ich czymś zaskoczyć, zaciekawić czymś nowym. Wtedy już przechodzi się na inną płaszczyznę porozumienia.

Podczas kursu uwagę pani Eweliny zwrócił „przepis” na rozpoczęci prezentacji. Jedną z rad Agaty Jankowiak było, by przed pierwszym zdaniem wziąć trzy głębokie oddechy. – Dzięki tym radom uczę się, jak zainteresować słuchaczy, skupić ich uwagę – dodaje E. Kościelna.

S. Magdalena przygotowała prelekcję na temat Domu Samotnej Matki. – Wygaszałam ją już nieraz przed młodzieżą licealną i wiem, że jest to dobry temat, by nie tylko opowiedzieć o działalności naszej placówki, ale przy okazji poruszyć inne sprawy, np. miłości, odpowiedzialności za poczęte życie, wizji rodziny. Dzisiejszy kurs jest szansą dla mnie i każdego z uczestników, by poprawić swój warsztat.

Bez względu na to, jak dobrze przygotuje się prelegent, nigdy nie może być pewny reakcji słuchacza. To uczy pokory i wyczula na to, by być taktownym, nie szarżować słowami. – Ludzie noszą w sobie różne rany. Nigdy nie wiadomo, co te rany otworzy. Czasem nawet najbardziej spokojny i bezpieczny temat może wywołać silną reakcję ze względu na czyjąś przeszłość, doświadczenia – puentuje K. Jankowiak.

Katarzyna Matejek

Gość Niedzielny, Gość Koszalińsko-Kołobrzeski 06/2015

  • radosawwalczuk

    Za to ostatnia akcja billboardowa o konkubinacie nie grzeszy delikatnością i ruinuje całą Waszą pracę.

    • Agata Jankowiak

      No, to jednak nie do końca ten sam adresat :). Nie przeceniałabym tej akcji billbordowej. A kontakt osobisty zawsze dużo więcej daje 🙂

KOMENTARZE
  1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia.
  2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję.
  3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem.
  4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

Zobacz

Rekolekcje

Zaproszenia

Kalendarz

STRONY OAZOWE