Niepodległa Niepokorna

8 listopada 2014r. we Wrocławiu odbył się IV Niepodległościowy Bal Bezalkoholowy. Kolejny już raz gościliśmy w Auli Papieskiego Wydziału Teologicznego, tym razem przystrojonej „na ludowo”.

Słowem przywitania wszystkich uczestników, modlitwą i błogosławieństwem rozpoczął bp Andrzej Siemieniewski.

fot. Ewa Martyniszyn

Po odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego i prezentacji pana Grzegorza Wojturskiego „Jak doszło do odzyskania niepodległości” rozpoczęliśmy tradycyjnie polonezem – żywo, dostojnie z lekkością radością i dumą.

fot. Ewa Martyniszyn

Choć jest to tradycyjny punkt programu, za każdym razem dostarcza nam wielu wzruszeń.

Uczestnicy balu przygotowują się dużo wcześniej do tego wydarzenia: Piękne stroje, w jakich przychodzą na bal, pokazują, że Święto Niepodległości Polski jest dla nich bardzo ważne.

Śpiewanie pieśni patriotycznych to kolejny ważny punkt tego balu. Młodzież nie zawiodła. Przygotowała nowy repertuar pieśni, choć rozpoczęliśmy tradycyjnie odśpiewaniem na stojąco Bogurodzicy.

fot. Ewa Martyniszyn

Na zakończenie młodzież zaśpiewała współczesną pieśń pt. „Niepodległa Niepokorna”, bardzo wzruszającą i dynamiczną.

A wszystko na bardzo wysokim poziomie. Było pianino, skrzypce, kontrabas i perkusja – słowem orkiestra.

fot. Ewa Martyniszyn

Później odbył się koncert Chopinowski w wykonaniu Marcina Maciejewskiego.

W tym roku było bardzo kolorowo. Biało-czerwone barwy, ale również zielone różowe, niebieskie i żółte. Wystrój sali balowej przystrojonej w girlandy kolorowych kwiatów,  na stołach obrusy w różnych kolorach i zastawy kolorowych talerzyków, piękne serwety czy kwiaty w dzbankach z wzorami ludowymi sprawiały, że Aula była jeszcze piękniejsza.

Jako dziecko marzyłem o takim Balu. Marzę również o Niepodległej Polsce i wierzę, że jeśli będziemy tak pięknie obchodzić ważne święta narodowe, to marzenia się spełnią.

Andrzej Kuś

Diakonia Wyzwolenia w Archidiecezji Wrocławskiej

zdjęcia: Ewa Martyniszyn

salę dekorowała Violetta Sroka

Ten bal to bardzo ważne wydarzenie dla mnie i mojej rodziny. W ciągu kilku lat stał się istotnym elementem świętowania polskiej niepodległości. Daje nam okazję do przekazania wartości patriotycznych naszym dzieciom. Wiem także, że czeka nas tu bardzo dobra zabawa,  uczta duchowa i kulinarna na wysokim poziomie.

Z każdym rokiem Bal Niepodległościowy coraz bardziej się rozwija. W tym roku wpisał się w większą inicjatywę patriotyczną pod hasłem „Patriotyzm we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku”. Jest niezwykłym, wielopokoleniowym wydarzeniem, które jednoczy dzieci, młodzież i dorosłych w radosnej zabawie i służy umocnieniu ducha patriotycznego tej lokalnej wspólnoty – naszej małej Ojczyzny. Tutaj udaje się to, o co było tak trudne dla naszych przodków i współczesnych Polaków: zjednoczyć się i działać razem. Nawet jeśli jest to tylko zabawa.

Przychodzę na bal z rodziną nie tylko dlatego, że lubię. Czuję, że jest to coś znacznie więcej – inwestycja w pogłębienie więzi małżeńskich, rodzinnych i w kształtowanie patriotycznej postawy młodego pokolenia Polaków.

Tomasz Wilczak