Rozmiar tekstu: A A A
reset
Wyślij się na maila




Anty spam: (
4
+
6
) *
2


Wynik:


Opublikowano: 5 września 2014, 12:53    

Nowy numer Oazy o centrach

ukazał się 113. numer Oazy (lipiec-wrzesień 2014)


malaOaza113_oklPo trzydziestu latach…

„To wszystko trzeba podciągnąć do wspólnego mianownika, który nazywamy Międzynarodowe Centrum Ruchu Światło-Życie. Tutaj w tej chwili jest punkt ciężkości, jeżeli chodzi o Ruch w ogóle, i to, co się tutaj podejmuje, jest podejmowane w ramach Ruchu i w poczuciu odpowiedzialności za całość Ruchu Światło-Życie”.

Te słowa o centrach (przytoczone we wstępie) wypowiedział Ojciec na emigracji, kiedy był pozbawiony możliwości fizycznego przebywania w Krościenku, centrum Ruchu, czy gdziekolwiek w Polsce. Co możemy z tych słów odczytać?

Po pierwsze punkt ciężkości jest tam, gdzie jest on, założyciel Ruchu. Ma za sobą doświadczenie tworzenia i opuszczania centrów; centrami stają się miejsca, gdzie są ludzie Ruchu, gdzie jest Wspólnota Niepokalanej Matki Kościoła i kapłani ze Wspólnoty Chrystusa Sługi, gdzie są diakonie i panuje określony styl życia: światło-życie.

Odnośnie przyszłości natomiast stwierdza, że nie wiadomo, jak ta idea się będzie konkretnie rozwijać, jak będą wyglądać poszczególne etapy, ale uznaje że „Ruch Światło-Życie, jeżeli ma być tym, czym ma być, czyli ma realizować to, co określamy słowem charyzmat Ruchu Światło-Życie, to musi mieć swoje oparcie właśnie o takie centra Światło-Życie”.

Jak wygląda nasz etap? Co się zmieniło? Jak to wpływa na wizję centrum dzisiaj?

Powołanie Stowarzyszenia DIAKONIA Ruchu Światło-Życie sprawiło, że rozeznawanie przyszłości i prawo podejmowania decyzji zostało przekazane Kongregacji Diakonii, ciału, które na pewno nie będzie związane z oazą stałą jako miejscem zamieszkania. To zgromadzenie ma udział w wybieraniu moderatora generalnego, ma swoich przedstawicieli w Centralnej Diakonii Jedności. Jest w takim samym stopniu złożone z pań z INMK, moderatorów, jak i osób świeckich różnego stanu. Obecnie tu jest punkt ciężkości Ruchu.

Tworzenie centrów nie może być celem rozwoju Ruchu, bo centra są narzędziem budowania w ludziach nowego życia. Jeżeli będzie żywa idea, będzie ewangelizacja, modlitwa, będą znajdować się różne miejsca i różne przestrzenie, w których jej realizacja będzie możliwa, choćby tylko po części.

Poza tym trzeba sobie postawić pytanie, czy w ogóle będzie realne spełnienie wszystkich przewidzianych przez Ojca warunków, włącznie z koniecznością obecności kogoś z INMK. Kiedyś panie żyły tylko we wspólnotach. Obecnie wiele z nich podejmuje normalną pracę zawodową. Ile spośród nich będzie się czuło powołanych do życia w centrach?

Niemniej wiele osób tęskni za takimi miejscami jak Krościenko, Carlsberg. Chciałoby się je mieć w diecezji, blisko. Tyle że na „naszym etapie” w wielu miejscach to marzenie odległe w realizacji. Żeby powstało fizycznie miejsce, muszą być najpierw ludzie żyjący charyzmatem, mający wspólną wizję i cel. Nie będzie rozwoju Ruchu, jeśli nie będzie rzeczywiście działającej diakonii jedności, nie będzie troski o dobre, wspólnotowe przeżywanie Rejonowych Dni Wspólnoty, nie będzie wspólnej pracy i modlitwy wszystkich wspólnot Ruchu – nie będzie przeżywania centrum w wymiarze duchowym.

Wiola Szepietowska

SPIS TREŚCI

Kronika Żywego Kościoła

OBUDZIĆ OLBRZYMA

Pejzaż z akademikami w tle – rozmowa z ks. Grzegorzem Szumerą

Sądzę, że ważniejsze jest zastanowienie się, jak wpleść kerygmatyczne głoszenie w codzienną praktykę duszpasterską. To dużo ważniejsze niż organizowanie akcji i koncertów. Sądzę, że tak trzeba myśleć o ewangelizacji.

WEZWANIA

Centrum Ruchu Światło-Życie

Jak się zaczęłoks. Jarosław Gąsiorek

W 1955 r. Opatrzność Boża (wykorzystując komunistyczne władze) skierowała ks. Franciszka Blachnickiego do konwentu braci mniejszych w Niepokalanowie. Tam Założyciel naszego Ruchu zapoznał się z ideą św. Maksymiliana Kolbego, spotkał się z żywą wspólnotą braci franciszkanów i osób świeckich, oddanych całkowicie realizacji idei Milicji Niepokalanej.

W teorii i praktyceks. Maciej Krulak

Centrum jest miejscem dobrym dla każdego. Niekonieczne jest bycie na wygórowanym stopniu życia wewnętrznego, formacji czy zaangażowania. Tutaj wiele się można nauczyć, ale trzeba przy tym stoczyć walkę o swoją świętość.

Ośrodek Profilaktyczno-Szkoleniowy im. ks. Franciszka Blachnickiego

Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji Światło-Życie w Carlsbergu

Carlsberg: Początekrozmowa z Teresą Michałczak

To było ważne doświadczenie Bożej Opatrzności. Miałam okazję sprawdzać i doświadczać prawdziwości przesłania, które kiedyś przyszło do mnie przez bilecik autorstwa Matki Bazylei z Darmstadt: „Nie wiem, jak Bóg rozwiąże moje problemy, ale wiem, że na pewno je rozwiąże”.

Gwardijsk i Preszow

Miasteczko na SławinkuMonika Wiatrowska

Wizja wspólnoty Żywego Kościoła nie jako ścisła, ale szerzej pojęta wspólnota wszystkich, którzy chcą być w ruchu Żywego Kościoła, nie wiążąc się ściślej we wspólnotę.

Dom „na Roli”s. Grażyna Łazor

Lata siedemdziesiąte były pięknym okresem dla budzącego się w Polsce ożywienia religijnego. Od 1977 roku serce Ruchu Oazowego w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej biło w Lipiu i „na Roli”. Po letnich rekolekcjach kilka młodych osób postanowiło zostać na stałe w domu, gdzie przeżywały rekolekcje.

Dom na służbę Ruchu Monika Jasina

W Collegium na każdym kroku widoczny jest znak „Fos-Zoe”. Ma on przypominać wszystkim, że jest to dom na służbę Ruchu Światło-Życie.

Centrum Duchowości w TychachWojciech Teister

Rekolekcje, wspólnota dorosłych, sesje szkoły modlitwy i stała wspólnota oazy dorosłych to tylko niektóre przestrzenie działania ośrodka, który zajmuje istotne miejsce na mapie duchowej Archidiecezji Katowickiej.

Dom „Moria”

Chcemy, by był to Dom: miejsce pracy i odpoczynku, modlitwy i zabawy, duchowego rozwoju i trudu posługi. Pragniemy, by oazowi cze i nie tylko oni poprzez dni skupienia , rekolekcje, warsztaty oraz poprzez pracę i troskę materialną doświadczyli Bożego prowadzenia – w takim stopniu, w jakim doświadczył go Abraham.

Po trzydziestu latachWiola Szepietowska

MIĘDZY NAMI

Mistyka i dinozauryrozmowa z Tomaszem Sulejem

Obydwoje z żoną widzimy, jak wiele umiejętności czysto ludzkich dała nam Oaza. Nie mam żadnych problemów, żeby wystąpić przed dużym zgromadzeniem, przed kamerą, w telewizji. Kiedy organizowałem pierwsze obozy, pytano mnie, gdzie się tego nauczyłem. A ja odpowiadałem: w kościele!

Łacina, arabski i dobre książkirozmowa z Anią i Jurkiem Łacinami

Podobno pisarze to jeden z wymierających gatunków, zaraz za arabistami. Są jednak jeszcze na świecie ludzie, którzy piszą dobre książki – jedni fantastyczne i obyczajowe, a drudzy słowniki polsko-arabskie.

Zaskoczona Bogiem Maria

Bóg mnie dotykał, doświadczał, ożywiał. Poszłam po uzdrowienie brata, a otrzymałam swoje nawrócenie. Nadal się wzruszam, kiedy o tym myślę i mówię.

WOKÓŁ DIAKONII

Siloe

Dar mądrości słowa – praktyczne rady BogaAleksander Bańka

Dzień Świętości Życia w migawkach diakonijnych

O płodnościAgata i Krzysztof Jankowiakowie

Życie liturgią

Komentarz liturgicznyWojciech Kosmowski

Komentarz nie musi być wykorzystywany podczas każdej celebracji. Powinien być stosowany tylko wówczas, gdy jest rzeczywiście niezbędny.

Kultura spotkaniaks. Jan Kobak

„Mając do wyboru Kościół poobijany, który wychodzi na ulice, i Kościół chory z powodu zamknięcia w kręgu własnych spraw, zdecydowanie wolę ten pierwszy”.

Diakonia: DziennikarzWiola Szepietowska

Media przechodzą obecnie drogę od dziennikarstwa rozumianego jako wykład do dziennikarstwa pojmowanego jako rozmowa lub seminarium. Wzrasta w nich rola dziennikarzy oddolnych, obywatelskich czy społecznych.

Jak znaleźć temat na stronę oazową?

W RUCHU

Posłani, by głosićMonika Jasina

Egzotyczne kraje, odmienne kultury, wyzwanie i przygoda – to misje widziane z miejsca zamieszkania. Gdy już jest się na miejscu, rzeczywistość weryfikuje wyobrażenia: trud, samotność, często brak możliwości zaradzenia nawet podstawowym potrzebom podopiecznych. Czy da się to wytrzymać? Bez Boga – niemożliwe.

Foska na Wielkim Murzerozmowa z ks. Danielem Trojnarem

Największe zmaganie, jakie podejmuje misjonarz, to walka z samym sobą, ze świadomością swoich słabości, grzechów, pychy. Silniejsze jest tylko jedno: ogromne pragnienie głoszenia Słowa, wyrastające w posłuszeństwie względem decyzji przełożonych i misji Kościoła. Tylko wtedy misjonarz idzie naprzód, bo nie jest sam.

Z życia Ruchu

Święto świętych papieżyMagdalena Skibińska

Szkoły pod dobrym patronatemMagdalena Marciniak

Wydawnictwo Światło–Życie

 

Oaza, Pismo Ruchu Światło-Życie, ISNN 1234-0650.

Wydawca: Stowarzyszenie „Diakonia Ruchu Światło-Życie”,

nr konta 93 1560 1108 0000 9060 0040 0289.

Adres redakcji: ul. Różyckiego 8, 40-589 Katowice;

tel./fax (32) 251 88 20,

e-mail: Oaza-pismo@oaza.pl.

www.pismo.oaza.pl

Prenumerata: zamówienia można składać na adres redakcji.

KOMENTARZE
  1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia.
  2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję.
  3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem.
  4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

Nie przegap

Rekolekcje

  • Formacyjne
  • Diakonijne
  • Inne

Zaproszenia

  • Centralne
  • Z Diecezji
  • Inne

Kalendarz

STRONY OAZOWE