Rozmiar tekstu: A A A
reset
Wyślij się na maila




Anty spam: (
4
+
6
) *
2


Wynik:


Opublikowano: 2 stycznia 2015, 22:22    

Obchody 29 rocznicy śmierci ks. Wojciecha Danielskiego na KUL-u


Wtorek, 2 grudnia 2014 roku. Zbliża się godzina 1730. W sali nr 208, na drugim piętrze budynku  Collegium Norwidianum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, zasiadają przybywający goście. Z umieszczonego na sztaludze zdjęcia patrzy z życzliwością i lekkim uśmiechem ksiądz Wojciech Danielski – kapłan Archidiecezji Warszawskiej, wykładowca liturgiki w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, moderator Krajowego Duszpasterstwa Służby Liturgicznej i krajowy moderator Ruchu Światło-Życie. Z lewej strony sali stoi biurko, na nim lampa, szereg książek, laptop oraz kartki pracy magisterskiej o księdzu Wojciechu.

Sala powoli zapełnia się; wszystkich sprowadziła tu postać ś.p. ks. dra Wojciecha Danielskiego i zbliżająca się kolejna, 29 rocznica Jego śmierci. Wśród obecnych jest dyrektor Instytutu Teologii Pastoralnej i Katechetyki – ks. dr hab. Andrzej Kiciński, prof. KUL; kierownik Katedry Homiletyki – ks. dr. hab. Stanisław Dyk, prof. KUL; kierownik Katedry Teologii Prawosławnej – p. dr hab. Krzysztof Leśniewski, prof. KUL; kurator Instytutu Formacji Pastoralno-Liturgicznej – ks. dr hab. Piotr Kulbacki; studenci studiów doktoranckich i magisterskich; członkinie Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła; przyjaciele oraz osoby znające i pamiętające księdza Wojciecha. Gości powitał dyrektor Instytutu Liturgiki i Homiletyki KUL – ks. dr hab. Bogusław Migut, prof. KUL.

Za ustawionym na środku biurkiem obłożonym książkami usiadła Joanna Łastowska, studentka piątego roku teologii, przygotowująca pracę magisterską o ks. Wojciechu pt. „Liturgia w życiu i działalności ks. Wojciecha Danielskiego”.

Stwierdziła, że nie było jej łatwo zadecydować o tym, jak przedstawić postać księdza Wojciecha Danielskiego. Przypomnienie najważniejszych dat i faktów z Jego życia jest proste. Ale jak pokazać, jakim był człowiekiem? Jaki był Jego sposób bycia, odnoszenie się do drugiego człowieka, co skrywał głęboko w sercu, jakie były Jego przemyślenia i modlitwy, co było dla Niego najważniejsze?

Usłyszeliśmy wyjątki z dziennika ks. Wojciecha i fragmenty Jego wypowiedzi zachowane na taśmach magnetofonowych, które pozwoliły nam znaleźć – choć w części – odpowiedzi na postawione wcześniej pytania. Jednocześnie głos ks. Wojciecha rozbrzmiewający w sali, jak gdyby wymazał lata, które upłynęły od Jego śmierci.

Wzruszającą akademię przygotował ks. dr Zbigniew Michał Głowacki wraz Joanną Łastowską, Michałem Mazurkiem z piątego i Izą Durma z trzeciego  roku teologii.

Usłyszeliśmy też świadectwo ks. Andrzeja Kicińskiego pokazujące, jaki duży był wpływ ks. Wojciecha na tych, którzy się z nim stykali, jak Jego osoba przemieniała ludzi.

O godzinie 1900, w kościele akademickim KUL, odprawiona została msza św. w intencji beatyfikacji ks. Wojciecha Danielskiego. Przewodniczył koncelebrze i homilię wygłosił ks. dr hab. Waldemar Pałęcki, prof. KUL, kierownik Katedry Historii Liturgii KUL. Służbę liturgiczną pełnili członkowie Ruchu Światło-Życie, głównie z oazy z KUL-u.

Wychodząc z kościoła można było wylosować słowo ks. Wojciecha – myśl zaczerpniętą z Jego wypowiedzi. Skorzystaliśmy z tej możliwości. Były to słowa, przynajmniej w naszym przypadku, trafiające w „dziesiątkę”; tak jakby ks. Wojciech doskonale znał nasze trudności w relacjach z Panem Bogiem i podpowiadał, na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę.

Cieszymy się, że pamięć o ks. Wojciechu Danielskim żyje i że Jego postać jest ważna także dla osób, które już nie miały możliwości zetknąć się z Nim osobiście.

Bożena i Tomasz Białopiotrowiczowie

KOMENTARZE
  1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia.
  2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję.
  3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem.
  4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

Nie przegap

Rekolekcje

  • Formacyjne
  • Diakonijne
  • Inne

Zaproszenia

  • Centralne
  • Z Diecezji
  • Inne

Kalendarz

STRONY OAZOWE