Jaka starość? - to nie reklama funduszu emerytalnego

Anna Wojtas

Jeżeli dzieciństwo i młodość są czasem, w którym człowiek stopniowo uczy się swojego człowieczeństwa, rozpoznaje swoje możliwości, poniekąd tworzy projekt życia, który będzie realizował w wieku dojrzałym, to i starość nie jest pozbawiona szczególnej wartości, ponieważ - jak zauważa św. Hieronim - łagodząc namiętności "pomnaża mądrość i służy dojrzalszymi radami" - napisał Ojciec Święty Jan Paweł II w Liście "Do moich Braci i Sióstr - ludzi w podeszłym wieku!", którego prezentacja odbyła się 26 października w Watykanie i w Warszawie.

Co my - młodsi i starsi oazowicze myślimy na temat starości, o której najczęściej się nie myśli...? Może gdzieś w Polsce, albo i poza jej granicami istnieje np. grupa oazowa seniorów albo krąg małżeństw. Napiszcie o tym!

Jak wyglądają nasze kontakty z ludźmi w "jesieni życia"?

Na wszelkie głosy czekamy do 7 listopada pod adresem oaza@oaza.org.pl. Zbierzemy je w jeden wspólny tekst nt. oazowicze a starość. Sami jesteśmy ciekawi obrazu jaki się wyłoni z naszych wypowiedzi ;-)

Dod. 1999-11-01