Rozmiar tekstu: A A A
reset
Wyślij się na maila




Anty spam: (
4
+
6
) *
2


Wynik:


Opublikowano: 27 sierpnia 2014, 19:35    

Pascha


W Wielki Poniedziałek wieczorem miałem okazję zasiąść do paschalnego posiłku. Miał on oczywiście chrześcijański charakter.

Zgromadziło nas się około 150 osób – od niemowlaków poczynając, aż po osoby sędziwe. Odmeldowała się też prawie cała wspólnota młodzieżowa. Tradycja spożywania tego posiłku jest tutaj dość długa, więc wszystko było świetnie zorganizowane. Całością dyrygował Henry, a rolę ojca rodziny spełniał biskup Ralf. Warto przyjrzeć się temu rozwiązaniu, choćby dla lepszego przygotowania sederu (paschalnej wieczerzy) na II stopniu. Ponieważ jest tu duża społeczność żydowska, łatwiej podpytać się i podpatrzeć, jak oni ten święty dla nich czas przeżywają.

pascha1

Najpierw parę słów o potrawach. Na głównym stole, przy który zresztą siedziałem razem z Biskupem (sam mnie zaprosił, nie wpychałem się), na talerzu leżała obrana z mięsa kość baranka (taka z nogi) – symbol paschalnego baranka (obecnie Żydzi nie mogą zabić baranka paschalnego, bo od blisko 2000 lat nie ma Świątyni – to jedna z różnic z Paschą z czasów Jezusa). Obok naczynie z ugotowanymi na twardo jajkami – symbolem nowego życia, nowych narodzin oraz przypomnieniem ofiar składanych w Świątyni przez całe święta paschalne. Gorzkie zioła – w tym wypadku pokrojona w plasterki rzodkiew – symbol cierpienia Izraela w niewoli Egipskiej, a dla nas chrześcijan symbol goryczy, jakiej doświadczył Ukrzyżowany. Haroset – tarte jabłka zmieszane z migdałami, orzechami włoskimi, cynamonem i imbirem z odrobiną wina. Tworzy to wszystko spoistą masę o kolorze cegły, która przypomina ciężką pracę Hebrajczyków w Egipcie.

pascha2

Kolejną potrawą były zielone zioła – nać pietruszki maczana w słonej wodzie – symbol nowego życia, żywotności, wiosny – umoczona w łzach Izraela. W przeszłości zioła były wykorzystywane do przygotowania baranka. Warto zauważyć, że zioła się je, a nie pije (nie wiem dokładnie, skąd u nas na oazach wzięło się picie ziół, ale od Żydów wiem, że u nich nigdy podczas sederu nie było picia ziół). Oczywiście była maca (trzy na talerzu, w tym pół jednej przykrytej serwetką, co jest symbolem ukrytego działania łaski Bożej – symbol stanów Izraela). Ta była sprowadzona z Izraela (oryginalna, koszerna). Ważną rolę odgrywa czerwone wino lub moszcz winny (sok wyciśnięty z winogron) ze względu na dzieci – w tradycji żydowskiej to symbol radości, odświętności i wolności. Każdy spożywał łyczek ze swego kieliszka trzykrotnie, a czwarty był spożywany przez każdego z jednego kielich stojącego na środku stołu – kielicha Eliasza, czyli zapowiedzi przyjścia Mesjasza. Na stole były też świece oraz naczynie z ciepłą wodą i ręcznik do symbolicznych obmyć. Każdy uczestnik miał także zeszycik z tekstami, w których były też objaśniana symbolika poszczególnych rzeczy i wydarzeń.

pascha3

Na początku, po przywitaniu i znaku krzyża, było krótkie wprowadzenie i wyjaśnienie znaków i czynności. Potem wspólna recytacja Psalmu 100. Po nich uroczyste zapalenie świec przez „matkę rodziny”, z odpowiednią modlitwą i błogosławieństwem. Następnie rozlanie wina (moszczu) do kielichów i spożycie go po błogosławieństwie, oraz obmycie rąk, ale nie każdy sobie, lecz każdy sąsiadowi. Zanurzaliśmy swoje dłonie w naczyniu z wodą, a sąsiad nam je wycierał ręcznikiem. Piękny znak oczyszczenia, ale i wzajemnej służby. Następnie błogosławieństwo zielonych warzyw zamoczonych w słonej wodzie i spożycie ich. Kolejnym krokiem jest Modlitwa nad macą. Potem następują pytania, jakie dzieci zadawały dorosłym:

pascha5

  1. Czym różni się ta noc od wszystkich innych nocy? Wtedy nastąpiła krótka opowieść o niewoli egipskiej, wyjściu i przyjściu na świat Jezusa i jego męce i zmartwychwstaniu. Kontynuacją była wielka modlitwa dziękczynna Dajenu (to by wystarczyło) – wspominane były kolejne wielkie momenty z dziejów zbawienia (w tym misterium Chrystusa) i za każdy razem wspólnie stwierdzaliśmy, że tylko ten moment byłby wystarczającą łaską Boga dla ludzkości.
  2. Dlaczego tej nocy jemy baranka? Przypomnienie o znaczeniu baranka paschalnego w Starym i Nowym Testamencie. Jezus ukazany jako wypełnienie obietnic – Baranek Boży, który gładzi grzech świata.
  3. Dlaczego tej nocy jemy przaśny chleb? Na pamiątkę wyjścia z Egiptu i Ostatniej Wieczerzy, kiedy po raz pierwszy stał się Ciałem Chrystusa.
  4. Dlaczego tej nocy pijemy wino? Bo jest pamiątką uwolnienia z niewoli i nowego przymierza w krwi Chrystusa.
  5. Dlaczego tej nocy jemy gorzkie zioła? Bo gorzkie było życie w niewoli i gorzkie było cierpienie Jezusa pojonego octem, ukoronowanego cierniem i przebitego gwoździami.

Potem spożyliśmy kolejny łyk wina – kielich przypomnienia (pamięci, wspominania), oczywiście towarzyszyła temu odpowiednia modlitwa. Wtedy nastąpiło przypomnienie o sensie Paschy z krótkim czytaniami ze Starego i Nowego Testamentu. Po nich trzeci łyk wina – kielich odkupienia. A po nim wspólna recytacja Psalmu 136. Wreszcie połamano macę i rozdano każdemu i po jej błogosławieństwie, obecnym zresztą w przygotowaniu darów w Eucharystii, spożyliśmy po kawałku. Po niej przyszedł czas na gorzkie zioła, a po nich na „kanapkę” – gorzkie zioła pomiędzy dwoma kawałkami macy (por. Lb 9,11). Wtedy na stołach pojawiło się główne danie – baranek (dla tych, którzy nie za bardzo lubią baraninę, był kurczak) podany z ziemniakami duszonymi z cebulą oraz gotowana marchewka i groszek. Cały czas na stołach była także woda do popijania.

pascha4

Po głównym daniu spożyliśmy z kielicha Eliasza – podawaliśmy go sobie z rąk do rąk i upijaliśmy łyczek (jakże podobnie jest w Eucharystii). Potem nastąpiło powtórne wzajemne obmycie sobie rąk tym razem towarzyszyło mu czytanie z J 15, 1-17 o winnym krzewi i wzajemnej miłości. Na koniec modliliśmy się wspólnie paschalnym Psalmem 114. Całość zakończyło błogosławieństwo udzielone przez Biskupa. Po podziękowaniu była mała niespodzianka – lody (choć dodano, że nie ma to wiele wspólnego z paschalnym posiłkiem). Całość trwała ponad półtorej godziny i była dla mnie pięknym przeżyciem.

Podzieliłem się z najbliżej siedzącymi doświadczeniami z Ruchu (wyjście na II stopniu) i wzbudziło o nie tylko zainteresowanie, ale wręcz zachwyt. Okazuje się, że tutaj także w kilku rodzinach spożywa się w Wielkim Tygodniu paschalne wieczerze, jako część celebracji świątecznej.

Za chwilę wkroczymy w Triduum Paschalne – życzę więc wszystkim Czytelnikom prawdziwego przejścia przez śmierć Jezusa Chrystusa do życia wiecznego z Nim. Oby ten święty czas zaowocował głębszym przeżywaniem naszej wiary w życiu każdego z nas.

ks. Maciej Krulak

KOMENTARZE
  1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia.
  2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję.
  3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem.
  4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

Zobacz

Rekolekcje

Zaproszenia

Kalendarz

STRONY OAZOWE