Z punktu widzenia prawa - nie istnieje. Jak dotąd, w postaci prawnej istnieje w Ruchu jedynie żeńska diakonia stała: Instytut Niepokalanej, Matki Kościoła. Bogu niech będą za to dzięki!
Przy boku Ojca Założyciela, ks. Franciszka Blachnickiego zaistniała w roku 1984 w Carlsbergu Wspólnota Kapłanów Chrystusa Sługi. Czterech kapłanów przyjęło święcenia i prawnie zostali inkardynowani do diecezji Kardynała Prymasa: dwóch do diecezji gnieźnieńskiej i dwóch do archidiecezji warszawskiej. Ksiądz Prymas zgodził się wówczas, aby realizowali służbę kapłańską w polskim ośrodku "Marianum" w Niemczech, zgodnie z jego celami. Na rok czasu Ksiądz Prymas przyjął też projekt statutu zalecając jego weryfikację w toku życia jego zasadami.
Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki, gdy był jeszcze w Polsce, myślał o męskiej stałej diakonii. Myślał właściwie o niej od początku ruchu oazowego. Przez Kopią Górkę przewinęło się kilkanaście osób, które próbowały przy Ojcu realizować ideał stałej diakonii męskiej, a więc życie radami ewangelicznymi. Były też próby Wspólnoty Kapłanów Chrystusa Sługi.
W swoim testamencie Ojciec Założyciel wyraził kilka pragnień, wśród nich i to: Czy powstanie Wspólnoty Kapłanów Chrystusa Sługi także należy do tych zadań, przed wypełnieniem których trudno byłoby mi śpiewać radosne "nunc dimittis" (śpiew Symeona teraz o Panie wypuszczasz sługę swego w pokoju - dod. HB).
Już tyle razy dochodziłem w tym punkcie do stwierdzenia: Chyba do tego dzieła nie jestem powołany. Może tu leży to moje mojżeszowe: "nie wejdziesz tam?!"
Miłosierdzie Boże jest nieograniczone, dobroć Niepokalanej niepojęta! Ale - byłby to już dla mnie chyba "nadmiar dobroci" Więc zostawiam to Tajemnicy Bożych wyroków i Bożej Miłości.
Pragnienie Założyciela jest dla oazowiczów święte. W roku 1980 Ojciec Franciszek podpisał 11 kwietnia projekt statutu Unii Kapłanów Chrystusa Sługi. Od tamtego czasu odbyło się kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt rekolekcji kapłańskich, w których na różny sposób przyswajano sobie szczegóły "Unii". Jej statut mówi najpierw o naturze, duchowości, a następnie o wymaganiach odnoszących się do życia osobistego, wspólnotowego i do wymiaru apostolskiego kapłanów. Jest też zarys jej struktury.
W roku 1983 weszło nowe prawo kanoniczne, soborowe. Pojęcie "unii" w nim zniknęło. Pozostaje natomiast pragnienie Kościoła, aby kapłani pielęgnowali formy życia wspólnotowego. Pojęcie "unii" możemy rozumieć jako nazwę własną. Zaś całość jej propozycji traktować jako nadal aktualną.
W ostatnich latach przyjęliśmy, w związku z powyższym, następujące elementy formalne:
W artykule pytamy czy istnieje Wspólnota Chrystusa Sługi w Ruchu Światło-Życie? Nie ma pytania jedynie o kapłanów, ale o wspólnotę, a więc również o mężczyzn świeckich - nie kapłanów.
Na dziś mogę jedynie odpowiedzieć, że przewijają się powyższe pytania. W czasie kadencji aktualnego moderatora generalnego próby realizacji męskiej diakonii stałej miały też miejsce.
Czy dziś pytanie jest aktualne? Nie mam wątpliwości, że tak. Jakie warunki trzeba spełnić?
Ks. Henryk Bolczyk
Ostatnia modyfikacja: 17.01.98