¦wiadectwo

Kiedy otrzyma³am zaproszenie na rekolekcje ewangelizacyjne dla nauczycieli, poczu³am, ¿e Jezus wezwa³ mnie po imieniu. To by³ pocz±tek rewizji mojej wiary. Podczas rekolekcji ca³y czas s³ucha³am z "rozdziawion± buzi±". Ksi±dz mówi³ jakby szczególnie do mnie. Utkwi³y mi w pamiêci ¶wiadectwa nauczycieli. To by³o co¶ nowego - ¶wiecki obok kap³ana.

Latem pojecha³am na rekolekcje oazowe dla nauczycieli. Pamiêtam pytanie ks. Henryka, postawione w pierwszy wieczór: po co przyjecha³am i czego oczekujê. Odpowiedzia³am: przyjecha³am na³adowaæ siê jak akumulator, by potem oddaæ to, co otrzyma³am. By³y to dni trudne, pe³ne pytañ, buntu, ³ez, ale i rado¶ci. Buntu - bo chc±c i¶æ dalej za Chrystusem, znaczy³o zwalczyæ w sobie b³êdne pojêcia, przyzwyczajenia, pokonaæ smutek i pewn± nie¶mia³o¶æ, a rado¶ci - bo pozna³am i pokocha³am Jezusa i poczu³am, ¿e mogê byæ Jego narzêdziem. II i III stopieñ prze¿y³am mniej zbuntowana, bardziej pokorna. Najwa¿niejsze po III stopniu by³o to, ¿e zaakceptowa³am siebie, wygl±d, charakter, stan cywilny, a mój zawód pokocha³am. Da³o mi to wewnêtrzny spokój i porz±dek. Wtedy te¿ wypowiedzia³am swoj± gotowo¶æ s³u¿enia Panu przez Ruch. Przyszed³ te¿ dzieñ podpisania deklaracji Krucjaty Wyzwolenia Cz³owieka. W czasie letnich rekolekcji zaczê³am czytaæ i rozwa¿aæ Pismo ¶wiête, z czasem odkrywaj±c je coraz g³êbiej. Zmieni³a siê moja modlitwa: odklepywany pacierz stawa³ siê dialogiem z Bogiem, przestawa³am zagadywaæ Boga, a nauczy³am siê Go s³uchaæ.

Pó¼niej rozpoczê³a siê s³u¿ba w Diakonii Nauczycieli w moim mie¶cie, w grupach ewangelizacyjnych, latem na rekolekcjach. Pocz±tki by³y trudne. Odczuwa³am wtedy wielk± pomoc Matki Bo¿ej, patronki Ruchu, a moj± czêst± modlitw± by³ ró¿aniec.

Moje nawrócenie nie by³o jednym momentem. Wiem, ¿e to, co rozpoczê³o siê na tamtych rekolekcjach - trwa. Przez ca³y ten czas wiele otrzyma³am. ¦wiadoma jestem odpowiedzialno¶ci za moich bli¼nich. Chcê im przybli¿aæ Jezusa. Sp³acam z rado¶ci± to, co kiedy¶ sama otrzyma³am.

Renata

Ostatnia modyfikacja: 30.05.98