Do Polaków uczestniczących w audiencji generalnej 15 września 1996 r.

Bardzo dziękuję za odwiedziny wszystkim pielgrzymom z całej Polski, w szczególności przedstawicielom Akademii Rolniczej z Krakowa. Dziękuję, że zaśpiewali ,,Liczę na Ciebie, Ojcze''. Dobrze pamiętam to ,,Liczę na Ciebie, Ojcze'' z oaz, z doświadczeń oazowych. I rzeczywiście liczymy na Ojca, bo mówimy stale ,,Ojcze nasz'', a to nasze liczenie, ta wielka ufność, jaką pokładamy w Ojcu, niewątpliwie została podtrzymana, pogłębiona przez fakt, że Ojciec dał nam Syna - dał nam Syna, aby nas odkupił.

Z kolei ten Syn miał Matkę. Nasza ufność, zawierzenie Ojcu, stale idzie przez Syna i przez Jego Matkę. To jest główna treść pobożności maryjnej w Kościele, w chrześcijaństwie od początku. Od tej najstarszej modlitwy ,,Pod Twoją obronę'', która powstała w Egipcie w III w., poprzez różaniec - ,,Zdrowaś Maryjo'', poprzez wszystkie inne przejawy, jakże liczne i bogate, pobożności maryjnej, a więc sanktuaria, pielgrzymki maryjne, różne formy sztuki kościelnej i religijnej poświęcone Maryi - ogromne bogactwo - my też, nasza Polska, uczestniczymy w tym wielkim bogactwie maryjnej pobożności, maryjnej tradycji kulturalnej.

To jest nasze bogactwo i nasza siła. I dlatego możemy w sposób szczególny na tej drodze liczyć na Ojca, który dał nam Syna przez Matkę. Przez tę Matkę zbliżając się do Syna, dążymy do Ojca. Niech ta polska droga maryjna trwa i umacnia się, żebyśmy nigdy tej drogi nie zgubili, żebyśmy zawsze nią szli nie tylko w tym minionym tysiącleciu, ale także w tym, które się przybliża. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Jan Paweł II

L`Osservatore Romano. Wydanie polskie. 17(1996) nr 2

Ostatnia modyfikacja: 01.02.98