Rozmiar tekstu: A A A
reset
Wyślij się na maila




Anty spam: (
4
+
6
) *
2


Wynik:


Opublikowano: 12 listopada 2014, 23:18    

Rewolucyjny Ruch

XXI Diecezjalna Pielgrzymka Ruchu Światło-Życie w Koszalinie


11 października 2014r. do koszalińskiego seminarium duchownego przybyła XXI Diecezjalna Pielgrzymka Ruchu Światło-Życie.

600 członków wszystkich gałęzi Oazy zgromadziło się na jednym dniu wspólnoty: dzieci i młodzież, które formują się we wspólnotach parafialnych, a także rodziny, które należą do Domowego Kościoła. Przybyli także moderatorzy oraz księża i osoby konsekrowane związani z ruchem oazowym. (…)

Tematem tegorocznego dnia wspólnoty oazowej było wyzwolenie człowieka z wszelkiego rodzaju zniewoleń. – Papież Jan Paweł II po wyborze na Stolicę Piotrową prosił Polaków, by strzegli siebie i cały naród od zniewoleń. Chodziło nie tylko o zniewolenie, jakie niósł komunizm, ale także o to niesione przez nałogi, zwłaszcza alkoholizm. To był impuls ku temu, by w 1979 r. ks. Franciszek Blachnicki wrócił do rozwiązanej przez komunistów idei Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Jan Paweł II pobłogosławił to dzieło. Jest ono proste: ofiarować swoją abstynencję, aby pomóc tym, którzy już nie radzą sobie sami ze zniewoleniem. Dlatego jednym z punktów naszej dorocznej pielgrzymki jest odnowienie członkostwa i przystąpienie do KWC – powiedział ks. Tomaszewski.

Eucharystii przewodniczył bp Edward Dajczak, zaś koncelebrowało 25 kapłanów związanych z Ruchem Światło-Życie.

– Bogu dziękuję, że chcecie być razem i że chcecie być żywą częścią Kościoła, którą stać na świadectwo, życie Bogiem – przywitał zebranych bp Dajczak.

W kazaniu biskup zachęcał, by wziąć sobie do serca słowa papieża Franciszka: uczeń-misjonarz. Mówił, że nie ma innych uczniów, tylko ci, będący jednocześnie misjonarzami. Ich metoda nawracania świata to ewangelizacja od człowieka do człowieka, w indywidualnym, bliskim spotkaniu.

Biskup cytował papieża Franciszka, który namawiał młodzież zebraną w Rio na ŚDM do rewolucji: – „Proszę was, abyście byli rewolucyjni, przeciwstawiali się dominującym nurtom, byście buntowali się przeciw kulturze tymczasowości, która jest przekonana, że nie jesteście w stanie podjąć się odpowiedzialności i prawdziwie kochać”.

Toteż biskup Dajczak pytał zebranych: – Kto ma to zrobić, jeśli nie my? Kto pokaże, jak wygląda wolny człowiek, jeśli nie Ruch Światło-Życie?

Mirosław Filiczkowski z Koszalina jest głową 5-osobowej rodziny. Chociaż mieszka niedaleko, to również dla nich była to nie lada wyprawa, więc nie waha się jej nazwać pielgrzymką.

– Jesteśmy z żoną zakorzenieni w Domowym Kościele. To znaczy dla mnie wiele, bo gdyby nie to, moje małżeństwo wyglądałoby całkowicie inaczej. A może wcale by go nie było. Bardzo pomaga mi w relacjach z żoną dialog małżeński czy zwykła rozmowa. Dla naszej rodziny nie bez znaczenia jest wsparcie, jakie otrzymujemy od wspólnoty, czy to duchowe, czy w formie konkretnej pomocy – powiedział M. Filiczkowski.

Adam Kościelny z Kołobrzegu jest po raz 2 na oazowym dniu wspólnoty. – To, co razem z małżonką doceniamy w takich spotkaniach, to poczucie wspólnoty. Ale to spotkanie ma dla nas także wymiar pielgrzymki, ponieważ oprócz przyjemności spędzenia czasu z przyjaciółmi, na modlitwie, na dobrym merytorycznym wykładzie, doświadczamy też zmagań duchowych – powiedział A. Kościelny.

Karolina Korall z Wałcza studiuje w Poznaniu. – Formacja oazowa pomaga mi zdystansować się do życia studenckiego. Umiem się zatrzymać, poddać niektóre codzienne zdarzenia refleksji, zastanowić się, dokąd dążę, na czym mi zależy – powiedziała. Karolina nie ukrywa w gronie studentów, że Bóg i wiara są dla niej ważni. – Mówię wprost, że jestem w Ruchu Światło-Życie i że jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Szanują to.

Wiktoria Napieraj z Miastka chodzi do II klasy gimnazjum. Do Koszalina przyjechała z grupą 20 osób. Nie przeszkadzało jej, że na dniu wspólnoty było trochę zamieszania, biegające małe dzieci. – Lubię takie spotkania. Nawet takie małe szkraby mają swój urok. A wspólny pobyt z dorosłymi ma tę zaletę, że można się więcej nauczyć – powiedziała.

Wiktoria dotąd była w scholi, od września tego roku trafiła do oazy. – Dowiaduję się więcej o Bogu, mam okazje spotykać się z grupą wierzących rówieśników. A inni z klasy… Nie jest źle, zaakceptowali to – powiedziała gimnazjalistka.

Katarzyna Matejek

za: www.koszalin.gosc.pl

KOMENTARZE
  1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia.
  2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję.
  3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem.
  4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

Zobacz

Rekolekcje

Zaproszenia

Kalendarz

STRONY OAZOWE