Siostra z charakterem

Trudno mówić o niej (czy pisać) w grzecznych, oficjalnych słowach, bo ona nie mieściła się w żadnych konwencjach. Miała charakter, i to było widać z daleka. Miała też ogromną pasję życia.

„Założycielem DK jest Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki (1921–1987). W rozwoju DK ściśle współpracowała z Założycielem siostra Jadwiga Skudro RSCJ”. Te dwa zdania z trzeciego punktu Zasad Domowego Kościoła są najlepszym świadectwem roli, jaką w rozwoju gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie odegrała siostra Jadwiga. Obecna niemal od początku powstania kręgów rodzin, towarzyszyła im przez ponad trzydzieści lat, podejmując przez wiele lat posługę w Centrali Ruchu na rzecz Domowego Kościoła a przede wszystkim nieustannie jeżdżąc po całej Polsce i nie tylko Polsce, spotykając się z kręgami, prowadząc rekolekcje i uczestnicząc w nich.

Siostra Jadwiga Skudro urodziła się w Kijowie 17 grudnia 1914 r. (według obowiązującego tam kalendarza juliańskiego 4 grudnia). Uczyła się w szkole sióstr Sacre Coeur w Zbylitowskiej Górze k/Tarnowa, gdzie w 1933 r. zdała maturę. W 1936 r. rozpoczęła postulat w Zgromadzeniu Sióstr Sacre Coeur. Nowicjat przeżywała w Belgii, gdzie 7 marca 1939 roku złożyła pierwsze śluby zakonne. Po wojnie, w 1947 r. siostra Jadwiga złożyła śluby wieczyste.

Pracowała jako nauczycielka i wychowawczyni dziewcząt w szkołach prowadzonych przez siostry Sacre Coeur – w Warszawie, Poznaniu i Zbylitowskiej Górze. Pełniła również urząd ekonomki.

W czasie rekolekcji Domowego Kościoła.

W 1974 r., na zaproszenie ks. Franciszka Blachnickiego siostra Jadwiga, przyjechała do Krościenka nad Dunajcem na oazę rodzin, by podzielić się swoją wiedzą na temat ruchu Equipes Notre Dame. Z ruchem tym zetknęła się w 1972 r. – przy okazji pobytu w domu swego zgromadzenia w Paryżu odwiedziła centralę Equipes Notre Dame, gdzie zapoznała się z założeniami ruchu i materiałami. W tym akurat czasie ks. Blachnicki szukał materiałów, które można by wykorzystać w formacji rodzin – stąd zaproszenie siostry Jadwigi na oazę.

W 2007 r. na IV Światowym Kongresie Rodzin w Warszawie, siostra Jadwiga została szczególnie uhonorowana za długoletnie zaangażowanie w służbę pomocy rodzinie.

Po tych wakacjach ks. Blachnicki zaproponował Siostrze Jadwidze współpracę w organizowaniu i prowadzeniu Ruchu Wspólnot Rodzinnych – jak wówczas nazywano powstającą gałąź rodzinną Ruchu Światło-Życie. Władze zakonne wyraziły na to zgodę i od 1 stycznia 1975 roku Siostra podjęła na stałe współpracę z ks. Blachnickim. Miała wówczas ponad 60 lat – była więc właściwie w wieku emerytalnym. A jednak wówczas rozpoczął się najbardziej intensywny okres jej życia.

Nie tak wielu ludzi w wieku emerytalnym ma odwagę i ochotę otworzyć zupełnie nowy rozdział w swoim życiu, a tak było w przypadku siostry Jadwigi, która zamiast udać się na zasłużony odpoczynek, zaczęła zupełnie nowe dzieło.

Przez piętnaście lat siostra Jadwiga mieszkała w domach Ruchu Światło-Życie – początkowo w Lublinie, a następnie w Krakowie. Uczestniczyła w spotkaniach Ruchu – kongregacjach odpowiedzialnych, Oazie Rekolekcyjnej Diakonii Jedności, pielgrzymkach Ruchu, dniach wspólnoty. Prowadziła rekolekcje, tłumaczyła i opracowywała materiały formacyjne dla Domowego Kościoła. Dla całego Ruchu opracowała na podstawie pism ks. Caffarela „Szkołę modlitwy” przeznaczoną na oazę I stopnia. Od 1975 roku uczestniczyła w redagowaniu listu „Domowy Kościół”. Uczestniczyła w pierwszej oazie III stopnia w Rzymie w 1979 r.

W czasie rzymskiej oazy w 1979 r.

Pozostała we wspomnieniach wielu osób jako ta, która uczyła ich modlitwy, pokazywała drogę duchowości małżeńskiej, była ich przewodnikiem na swój sposób łączącym radykalizm i poczucie humoru. Bardzo kobieca w swojej emocjonalności, nie była spiżowym pomnikiem. Miała swój punkt widzenia na niektóre sprawy, nie zawsze zgodny z wizją ks. Blachnickiego, który niekiedy musiał używać swojego autorytetu, by zrealizowane były jego zamierzenia.

W czasie COM 2005 r. fot. M. Szepietowski

W 1990 r. siostra Jadwiga zamieszkała w domu zakonnym w Warszawie, jednakże niemalże do ostatnich chwil życia w dalszym ciągu uczestniczyła w życiu Domowego Kościoła, nadal prowadząc rekolekcje i biorąc udział w licznych spotkaniach DK. Ostatnim spotkaniem, w którym uczestniczyła, był opłatek Domowego Kościoła w styczniu 2008 r.

W lutym 2007 r. podczas Kongregacji Odpowiedzialnych Ruchu przyjęła błogosławieństwo nowych członków stowarzyszenia „Diakonia Ruchu Światło-Życie”. To był jeden z ostatnich znaków przekazanych przez nią. Jedno z ostatnich słów w testamencie życia. Tym istotniejsze, że droga do tej decyzji w jej wypadku była długa. I mająca wymiar symbolu – bo do stowarzyszenia nie musiała przecież wstępować, nie pełniąc już w tym momencie w Ruchu żadnych funkcji. Podobno nie była zachwycona podkreślaniem jej zasług przez ówczesnego Moderatora Generalnego, ks. Romana Litwińczuka. Ale czy ktokolwiek z obecnych wtedy na Kongregacji był w stanie przejść obok tego wydarzenia całkiem spokojnie?

Siostra Jadwiga Skudro zmarła 28 września 2009 r. w Warszawie.

„Siostra Jadwiga zebrała nas dzisiaj na Dniu Wspólnoty – powiedział moderator generalny Ruchu Światło-Życie ks. Adam Wodarczyk w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej. – Ona czyniła w kolejnych pokoleniach małżonków uczniów Pańskich. Takie było jej życie. Dziękujemy ci, siostro Jadwigo, za to, co pozostawiłaś w naszych sercach przez swój entuzjazm, radość życia i świadectwo wiary”.