Rozmiar tekstu: A A A
reset
Wyślij się na maila




Anty spam: (
4
+
6
) *
2


Wynik:


Opublikowano: 17 maja 2015, 10:35    

Spotkanie po latach


5-go maja odwiedziło nas na Kopiej Górce dwu zacnych gości. Jeden z nich to Joe Łosiak z Ruchu Campus Crusade for Christ, znanego u nas pod nazwą Agape. Mając polskie pochodzenie i znając język ojczysty został jako jeden z pierwszych oddelegowany do kontaktów z Ruchem Światło-Życie. Decydująca rozmowa dotycząca ich posługiwania w Ruchu odbyła się w Lublinie, podczas spotkania z ks. prof. Blachnickim w 1975 roku. Ale Joe przyjechał do Krakowa jeszcze w 1974 roku.

fot. Aleksandra Rogowska

W roku 1976 przedstawiciele ruchu Agape dotarli do Krościenka. Jeden z zespołów trafił też do naszego domu na Pardałówce w Zakopanem, który nieco wcześniej został zakupiony. Ponieważ tam właśnie zamieszkałam, miałam okazję współpracować z nimi właściwie od pierwszych chwil. Tam też poznałam Joe, który prowadził spotkania ewangelizacyjne, a także śpiewał i grał na gitarze. Od tego czasu upłynęło już trzydzieści dziewięć lat!

fot. Aleksandra Rogowska

Kiedy przed kilkoma laty wszedł do „zielonego pokoju” na Kopiej Górce, zapytałam: czy to jest może ten Joe, który zwykł mawiać: „jak ja jadę ze Staszek, to moja wiara wzrasta” (chodziło o szybkość jazdy Staszka Orła, w owym czasie kierowcy Ojca Franciszka).

fot. Aleksandra Rogowska

Tu zaznaczę, że Joe miał zwykle trudności z odmianą przez przypadki, co dodawało uroku jego wypowiedziom. Obecnie wychodzi mu to znacznie lepiej, prawdopodobnie dlatego, że w 1990 r. poślubił Annę, Polkę, z którą mają trójkę dzieci: Marysię, Łukasza i Konrada.

fot. Aleksandra Rogowska

Rozmowa z Joe, to – dla mnie przynajmniej – spotkanie a autentycznym apostołem, który żyje Ewangelią i nastawiony jest na Jej głoszenie, nie narzucając się jednak z tą tematyką w każdej sytuacji. Także tym razem podejmowaliśmy tematy biblijne, z życia Kościoła, przeplatając je wspomnieniami. A wspomnienia dotyczyły między innymi kontaktów Joe z służbami bezpieczeństwa, które usiłowały Go wystraszyć i zwerbować – jednak bezskutecznie.

Krystyna Szewc

fot. Aleksandra Rogowska

Przy kawie zasiadły mieszkanki Kopiej Górki, które ją zresztą przygotowały – jak również drugi gość – Wojciech Zając z Krakowa. W książce „Godziny Taboru” (wydanie z 1989 r.) w VI rozdziale „Ruch Światło-Życie jako odpowiedź na potrzeby Kościoła polskiego” Ojciec Franciszek napisał o nim, że jest żywo zaangażowanym animatorem Ruchu Światło-Życie w  środowisku studenckim i zamieścił jego wypowiedź przedstawiającą program formacyjny akademickich wspólnot ruchu szczególnie ważnych w kształtowaniu apostołów świeckich.

fot. Aleksandra Rogowska

 

Warto przeczytać całą tę wypowiedź, jak również całą książkę, którą ks. Franciszek Blachnicki napisał w Carlsbergu. Wojciech Zając skończył studia na UJ w Krakowie na kierunku fizyka jądrowa. Obecnie jest profesorem w Instytucie Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie oraz angażuje się w życie swojej parafii.

Aleksandra Rogowska

KOMENTARZE
  1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia.
  2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję.
  3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem.
  4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

Zobacz

Rekolekcje

Zaproszenia

Kalendarz

STRONY OAZOWE