Sanktuarium Św. Józefa w KaliszuKto opowiada się przeciw życiu, jest w kolizji nie tylko z Kościołem, ale z Panem Bogiem – mówił bp Edward Janiak w Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu z okazji Diecezjalnego Dnia Świętości Życia.

1 grudnia do Kalisza przyjechały z całej diecezji osoby zaangażowane w promowanie świętości życia i rodziny oraz nadzwyczajni szafarze komunii św. z diecezji kaliskiej. Konferencję nt. kondycji polskiej rodziny wygłosił socjolog Marek Grabowski, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego.

Witając licznie zebranych w Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu ks. prał. Jacek Plota wskazał, że w diecezji kaliskiej Dzień Świętości Życia obchodzony jest w sobotę przed świętem Niepokalanego Poczęcia NMP, ponieważ 25 marca wspomina się rocznicę utworzenia diecezji.

[z zasobów Internetu]„Politycznie poprawnym absurdem" nazwała Marina Yannakoudakis, eurodeputowana z brytyjskiej Partii Konserwatywnej, projekt raportu Komitetu ds. Praw Kobiet i Równości Płci w Parlamencie Europejskim, wzywający do zakazania książek dla dzieci, w których przedstawiana jest tradycyjna rodzina. Dziennik „Daily Mail" zauważa, że gdyby rekomendacje weszły w życie, większość brytyjskiej literatury dziecięcej – włączając takie klasyczne pozycje jak „Miś Paddington" czy „Piotruś Pan" – byłaby zakazana.

Dokument zaproponowany przez jednego z radykalnie lewicowych eurodeputowanych z Holandii, poświęcony walce z stereotypami nt. płci, mówi m.in. o tym, że materiały związane z realizacją programów szkolnych nie powinny więcej przedstawiać mężczyzn i kobiet w ich tradycyjnych rolach – ojców i matek, gdyż zachęca to do większej dyskryminacji płciowej „w różnych obszarach społeczeństwach i wszystkich grupach wiekowych".

Dublin ParlamentIzba niższa parlamentu Irlandii odrzuciła 29 listopada przedstawiony przez partię socjalistyczną projekt ustawy zezwalającej na aborcję w przypadku zagrożenia zdrowia matki. Głosowanie poprzedziła trwająca dwa dni debata. W Irlandii obowiązuje zakaz aborcji.

Autorka projektu, deputowana Clare Daly przekonywała, że zwlekanie z jego przyjęciem może doprowadzić do tragicznych konsekwencji, takich jak „śmierć Savity Halappanavar". Przypadek kobiety, która zmarła 28 października po tym, jak lekarze odmówili dokonania aborcji, aby ratować jej życie, został wykorzystany przez zwolenników przerywania ciąży do zaproponowania zmiany ustawodawstwa.

Francja - Zgromadzenie NarodoweSześciu przywódców religijnych Francji - trzej chrześcijanie, żyd, muzułmanin i buddystka - skrytykowało projekt ustawy o „małżeństwie dla wszystkich", wprowadzający tzw. małżeństwa osób tej samej płci. Do przedstawienia swego stanowiska zaprosił ich poseł sprawozdawca projektu, socjalista Erwann Binet. Do przesłuchania w Zgromadzeniu Narodowym doszło 29 listopada.

Jako pierwszy zabrał głos kard. André Vingt-Trois, przewodniczący Konferencji Biskupów Francji. Wskazał, że dopuszczenie osób tej samej płci do małżeństwa byłoby głęboką zmianą, tworzącą „nowy model społeczny". Zaznaczył przy tym, że zadaniem ustawodawcy nie jest uogólnianie „szczególnych przypadków".

Linda GibbonsNie widać końca sądowej gehenny dwóch obrończyń życia z Kanady, które niejednokrotnie trafiały już do aresztu i więzienia za to, że modliły się przed klinikami aborcyjnymi lub radziły kobietom, by nie dokonywały aborcji.

Jedna z nich, 70-letnia Linda Gibbons niejednokrotnie trafiała do aresztu za cichą modlitwę przed klinikami aborcyjnymi w Toronto, a w czerwcu ub. roku wyszła z więzienia, gdzie odsiadywała karę 28 miesięcy pozbawienia wolności za podobną aktywność. Sąd kanadyjski w 1994 roku wydał nakaz, by 170-metrowa strefa wokół klinik aborcyjnych w Toronto była wolna od działalności obrońców życia. Osiem z ostatnich 15 lat pani Gibbons spędziła w więzieniu za łamanie tego prawa.