Drukuj

(www.koszutka.oblaci.pl)To nieprawda, że łatwiej jest rozgrzeszyć pedofila czy mordercę niż kobietę, która dopuściła się aborcji. Rozgrzeszenie dokonuje się jedynie w inny sposób. Aborcja została zaliczona do tak zwanych grzechów zastrzeżonych, co samo w sobie ma znaczenie tylko pedagogiczne. Chodzi o to, by uświadomić ludziom powagę tego grzechu – powiedział regens Penitencjarii Apostolskiej w wywiadzie dla L’Osservatore Romano.

Bp Gianfranco Girotti odniósł się tym samym do niedawnych sensacji, które wywołały jego słowa, że każdy kapłan musi udzielić rozgrzeszenia pedofilowi, który wyznaje na spowiedzi swoje grzechy, natomiast nie każdy kapłan może rozgrzeszyć z aborcji. Bp Girotti potwierdził te słowa. Zaznaczył jednak, że samo zastrzeżenie nie przesądza o wadze grzechu, lecz ma jedynie znaczenie wychowawcze.

Grzechów zastrzeżonych jest dużo więcej – przypomniał watykański hierarcha. Aborcja jest zastrzeżona dla biskupa i delegowanych przez niego kapłanów. Są też jednak grzechy zastrzeżone dla Stolicy Apostolskiej. Należą do nich m.in. profanacja Najświętszego Sakramentu, złamanie tajemnicy spowiedzi, rozgrzeszenie współgrzesznika czy udzielenie sakry biskupiej bez zgody Papieża. Powracając do kwestii pedofilii bp Girotti zauważył również, że spowiednik nie może wymóc na penitencie zgłoszenia się na policję. Od kapłana w konfesjonale powinno się oczekiwać tylko rozgrzeszenia – zaznaczył.

W wywiadzie dla L’Osservatore Romano bp Gianfranco Girotti dość obszernie odniósł się także do niedawnego kursu dla spowiedników. Zaznaczył on, że z roku na rok dotyczy on coraz bardziej szczegółowych kwestii. Tym razem wiele miejsca poświęcono na przykład sprawom bioetycznym. Z tymi problemami ludzie zgłaszają się bowiem do konfesjonału i mają prawo oczekiwać od kapłana kompetentnej rady. Spowiednik nie może być nie przygotowany. Wyrozumiałość i miłosierdzie nie wystarczy – podkreślił regens Penitencjarii Apostolskiej.

kb/ l’osservatore romano
za stronami Radia Watykańskiego